Reklama

Jerzy Haszczyński o litewskiej pomocy wojskowej dla Ukrainy

Taką Litwę lubię. Nasz niewielki sąsiad postanowił przypomnieć całemu Zachodowi, o co naprawdę toczy się wojna na Ukrainie i że bez ponoszenia dużego ryzyka Rosji przed dalszą agresją się nie powstrzyma.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Litewska prezydent Dalia Grybauskait? zaryzykowała w ostatnich dniach wielokrotnie i jej kraj już ponosi tego konsekwencje: Rosja blokuje granicę dla litewskich tirów i zapewne nie będzie to jedyna sankcja. Najpierw zaryzykowała, nazywając Rosję państwem terrorystycznym, a potem – w Kijowie – obiecując prezydentowi Petrowi Poroszence dostawy uzbrojenia. Nie wiadomo, o jakie uzbrojenie chodzi, ale wiele wskazuje na to, że nie o menażki, koce czy noktowizory, lecz broń, z której można strzelać do wroga.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama