W środę 10 września Polska się obroniła. Nie będę tu wchodził
w rzeczywiste intencje Kremla, ani zastanawiał się, jakie naprawdę
były cele rosyjskiego ataku, bo ma to niewielkie znaczenie. Rosja
jest w stanie wojny z naszym sojusznikiem – Ukrainą. Władze na
Kremlu są naszym wrogiem. Nie musimy się tego domyślać, bo nie
raz komunikowano nam to wprost. Każde więc działanie przeciw
naszemu krajowi, czy jest nim wysłanie „bezzębnych” dronów, czy
ofensywa dezinformacyjna, stanowi wrogi akt wymierzony w nasze
państwo i interesy. Nie można mieć w tej sprawie wątpliwości. A
jeśli ktoś taką tezę podważa, świadomie bądź nie wpisuje się
w interesy aktualnych włodarzy Kremla.