Reklama

Rusłan Szoszyn: Władimira Putina sny o rakietach na Kubie

Na Kremlu liczą, że strasząc Zachód atomową zagładą Rosja prędzej czy później doprowadzi do globalnego resetu i przywróci prezydentowi miejsce na salonach świata.
Władimir Putin zarówno rodakom jak i światu demonstruje, że jest gotów na wszystko.

Władimir Putin zarówno rodakom jak i światu demonstruje, że jest gotów na wszystko.

Foto: EPA/ALEXEI NIKOLSKY / POOL

Władimir Putin zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami unieważnił w ubiegłym tygodniu ratyfikację przez Rosję Traktatu o całkowitym zakazie prób z bronią jądrową (CTBT). Gospodarz Kremla wprost zasugerował, że to sygnał Stanom Zjednoczonym. Zarzucał amerykańskim władzom, że podpisały w 1996 roku traktat (tak samo jak i Rosja), ale dotychczas go nie ratyfikowały.

To wcale nie oznacza, że Rosja jutro zdetonuje bombę atomową na Syberii, by postraszyć Zachód, ale nie jest już to już całkiem niemożliwy scenariusz. Stara carska zasada nakazuje bowiem: "Bij swoich, żeby obcy się bali".

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama