Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Piotr Zaremba
Odpowiedź jest prostsza: empiki (chyba w całym kraju, w krakowskim na Rynku jest identycznie) wypełniają młodzi pracownicy. Nie dość, że są nieporadni, to co chwila opuszczają stanowiska pracy, wracając w najdziwniejszych momentach i zabawiając się apelami: "Zapraszam do sąsiedniej kasy". By obserwować wyścigi poważnych ludzi, którzy z ostatnich chcą stać się pierwszymi.
Na tle tej głównej uciążliwości bledną już pomniejsze idiotyzmy, jak ostatni pomysł empików, aby młodziankowie i młódki przy kasach pozdrawiali dwa razy starszych od siebie klientów kordialnym: "Witam, panie Adamie". Imiona wyczytują z kart płatniczych. Apogeum kapitalizmu, a tu kłopot z kulturą handlu. Dlaczego?
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: