Reklama

Dlaczego wyborcy PO nie wierzą w zamach w Smoleńsku

Kto zyskał, kto stracił
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompala Waldemar Kompala

W cieniu badań opinii publicznej dotyczących zachwytów narodowych nad Euro 2012 znalazł się jeden sondaż, dokumentujący pozornie oczywiste zjawisko. Mam na myśli opublikowane w środę badanie CBOS dotyczące katastrofy smoleńskiej. Centrum regularnie odpytuje Polaków, co myślą o przyczynach śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego i 95 innych osób lecących 10 kwietnia 2010 roku rządowym tupolewem.

Wyniki zmieniają się tylko troszkę i właśnie ich stałość jest najciekawszym zjawiskiem. 25 proc badanych uważa, że śmierć prezydenta w Smoleńsku mogła mieć za przyczynę zamach, 63 proc. jest przeciwnego zdania. Pozornie oczywiste wydaje się to, że w zamach wierzą raczej wyborcy Prawa i Sprawiedliwości (60 proc.) niż sympatycy Platformy Obywatelskiej (5 proc.). Gdy jednak zobaczymy, kto nie wierzy w zamach, liczby robią jeszcze większe wrażenie. Teorię zamachu odrzuca 27 proc. wyborców PiS i aż 90 proc. wyborców PO. Jeśli te badania odzwierciedlają rzeczywistość, okazuje się, że przyczyny katastrofy smoleńskiej są najgłębszym podziałem politycznym, który dziś istnieje w Polsce. W żadanej innej sprawie zdania Polaków nie są tak podzielone.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama