Reklama
Rozwiń
Reklama

Doktor Samsung

Nowoczesna technologia jest coraz bardziej do noszenia. Jeżeli coś można nosić, to tak, jakby miało się do dyspozycji osobistego lekarza.

Publikacja: 20.05.2014 13:00

Rafał Tomański

Rafał Tomański

Foto: Fotorzepa

Południowokoreański gigant IT ogłosił niedawno, że ma poważne plany wejścia na rynek medyczny. 2 mld dolarów zostaną przeznaczone na prace nad biofarmaceutykami, lekarstwa, które produkuje się z biologicznych podzespołów. Ich przeciwieństwem pod względem procesu tworzenia są leki chemiczne, powstające całkowicie jako wynik działań laboratoryjnych. Samsung chce skupić się na tworzeniu tańszych odpowiedników biofarmaceutyków.

Ogromne możliwości biotechnologii

Jeżeli za produkcję leków zabiera się firma IT, coś większego musi być na rzeczy. Trwa boom na tzw. wearable tech, czyli technologię, którą się nosi, gadżety, ubrania, zegarki, czujniki – wszystko naszpikowane czujnikami. Mierzą one niezmordowanie parametry naszego życia, mogą także kontrolować dane dotyczące zdrowia. Połączenie ich z lekami nowej generacji jest praktycznie nieuniknione i naturalne.

Zgodnie z zasadą, według której największe zyski przynosi bycie dentystą albo prawnikiem, branża medyczna ma ogromny potencjał wzrostu. Segment biotechnologii ma według analityków wygenerować sprzedaż na poziomie 220 mld dolarów w ciągu najbliższych 5 lat. Samsungowi może przypaść z tego 1,8 mld według szacunków Bloomberga. Na początek Koreańczycy rozpoczynają prace nad lekiem na zapalenie stawów (Enbrel) oraz nad kuracją w chorobie autoimmunologicznej Remicade.

Aplikacje + czujniki

Reklama
Reklama

Według specjalistów działania Samsunga nie ograniczą się tylko do tych dwóch medykamentów. Większe możliwości oferuje synergia obecnych modeli smartfonów Galaxy S5 z aplikacjami medycznymi. S Health potrafi zmierzyć puls użytkownika, a opaska Gear Fit jest osobistym trenerem i strażnikiem prawidłowego tętna. W dalszej kolejności i jak najbardziej w zasięgu naukowców pracujących dla firmy są rozwiązania dla cukrzyków. Wyobraźmy sobie aplikację czy gadżet, który byłby w stanie całą dobę monitorować poziom cukru we krwi i zapobiec wyrzutom insuliny.

Strategia koreańskiego koncernu polega na tym, by wychować sobie grupę odbiorców korzystających coraz częściej z medycznych aplikacji oraz gadżetów do treningu. Oferowanie dalszych ułatwień i produktów z pogranicza technologii i medycyny będzie tylko kwestią czasu.

felietony
Jan Zielonka: Dlaczego silna Europa jest tak słaba?
analizy
Jacek Nizinkiewicz: Niewygodne pytania, które trzeba zadać przed posiedzeniem RBN
Opinie polityczno - społeczne
Jerzy Surdykowski: Smród w raju bogatych i wpływowych
Opinie polityczno - społeczne
Karol Nawrocki otwiera wiele frontów i traci, stając ślepo po stronie Donalda Trumpa
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama