Szef NBP odbierze nagrodę dziś w Waszyngtonie.
„Emerging Markets" zwraca uwagę, że NBP należał do pierwszych banków centralnych w regionie, który w ubiegłym roku rozpoczął zaostrzanie polityki pieniężnej. Pod koniec 2010 r. Rada Polityki Pieniężnej, której przewodniczy Belka, podniosła stopę rezerwy obowiązkowej. Podwyżki stóp procentowych rozpoczęła w styczniu br. W I półroczu dokonała czterech podwyżek. Główna stopa NBP została podniesiona do 4,5 proc.
- Mieliśmy właściwą intuicję, jeśli chodzi o politykę pieniężną. Gospodarka rozwijała się, a inflacja nie była bezpośrednim zagrożeniem, ale jeśli poważnie traktuje się inflację, trzeba rozpoczynać zaostrzanie [polityki pieniężnej – red.] już w takim momencie. Jednocześnie zrobiliśmy to w ograniczonym zakresie –powiedział Marek Belka, cytowany przez „Emerging Markets".
Według magazynu, szef NBP uważa, że Polska ma pole manewru w polityce gospodarczej – możliwe są obniżki stóp procentowych i poprawa w budżecie. – Tegoroczny budżet będzie pozytywną niespodzianką dla wielu osób. Wierzę, że w Ministerstwie Finansów jest determinacja, by ograniczyć deficyt do mniej niż 3 proc. PKB" – dodał Belka.
Polska zobowiązała się, że w 2012 r. deficyt finansów publicznych spadnie do poniżej 3 proc. PKB, zgodnie z wymaganiami Unii Europejskiej.
- Sytuacja fiskalna w tym roku zdecydowanie się poprawia i to chroni Polskę przed atakiem na polski dług. Jesteśmy przygotowani do walki, ale jeśli będzie „sztorm doskonały", to oczywiście będą problemy – powiedział szef NBP.
Cytowany przez „Emerging Markets" Belka przyznał, że stanął na czele banku centralnego w momencie konfliktu między NBP a resortem finansów w sprawie przedłużenia tzw. elastycznej linii kredytowej Międzynarodowego Banku Polskiego. – Po tym jak objąłem stanowisko w ciągu 48 godzin uzgodniliśmy warunki przedłużenia [linii MFW – red.]. Dziś wszyscy się zgadzają, że to jeden z kluczowych filarów wspierających stabilność polskiej gospodarki – powiedział Belka.
Marek Belka został prezesem NBP w czerwcu 2010 r., w dwa miesiące po katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, w którym zginął poprzedni szef banku centralnego Sławomir Skrzypek.
Niedawno w rankingu innego miedzynarodowego magazynu – „Global Finance" dostał ocenę wyższą niż szefowie Rezerwy Federalnej Ben Bernanke i prezes Europejskiego Banku Centralnego Jean-Claude Trichet.
„Emerging Markets" przed rokiem za bankiera centralnego wschodzącej Europy uznał Andrása Simora, szefa banku centralnego Węgier.
Magazyn wybiera również najlepszego ministra finansów naszego regionu. W tym roku został nim Miroslav Kalousek z Czech, którego w podobny sposób wyróżniono w 2008 r. W 2009 r. ten tytuł przyznano Jackowi Rostowskiemu.