Reklama

Decyzja może zastąpić zgodę sąsiada na wejście na jego teren

Niewykonanie remontu w terminie groziło utratą środków z dotacji. Aby go dokonać należało wejść na sąsiednią działkę. Jej właściciel się na to nie zgadzał.

Aktualizacja: 11.02.2020 10:55 Publikacja: 11.02.2020 07:15

Decyzja może zastąpić zgodę sąsiada na wejście na jego teren

Foto: 123rf

Realizacja remontu finansowanego z dotacji Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej natrafiła na nieoczekiwaną przeszkodę.

Remont miał polegać na montażu instalacji wodno-kanalizacyjnej i ogrzewania w domu jednorodzinnym, powiązanym konstrukcyjnie z bliźniakiem. Inwestycja powinna była zostać ukończona do 30 grudnia 2019 r. Nowy właściciel sąsiedniego budynku odciął jednak swoją sąsiadkę od wejścia do piwnicy, znajdującego się na jego działce i zażądał, aby wykonała odrębne wejście.

Tymczasem właśnie w piwnicy znajduje się cała instalacja wodno-kanalizacyjna, wodomierz oraz zawór główny wody, do którego kobieta nie ma obecnie dostępu. Bez możliwości wejścia do piwnicy nie może zaś przeprowadzić remontu. Wykonanie nowego wejścia uniemożliwi natomiast zakończenie w wymaganym terminie prac objętych dofinansowaniem i spowoduje utratę przyznanych środków.

W tej sytuacji beneficjentka dotacji wystąpiła do starosty o wydanie decyzji o niezbędności wejścia na nieruchomość sąsiedniego budynku. Starosta, a następnie wojewoda lubuski ocenili, że rzeczywiście zostały spełnione wymogi, określone w art. 47 prawa budowlanego. Inwestor zgłosił zamiar wykonania prac budowlanych, a to wymaga wejścia do wspólnej piwnicy, na teren sąsiedniej nieruchomości.

Bezskuteczne okazały się starania o uzyskanie zgody właściciela. Wobec tego wojewoda stwierdził, że nie ma przesłanek odmowy udzielenia zgody na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości.

Reklama
Reklama

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim właściciel sąsiedniego budynku zarzucił, że wojewoda nie wyjaśnił, dlaczego wejście na teren należący do skarżącego jest niezbędne. Podniósł, że nieprawdą jest, iż nie wyraził na to zgody, ponieważ w swoim piśmie zawarł warunki wejścia na teren nieruchomości. Wbrew twierdzeniom organów, umożliwił wstęp na nią, ale na własnych warunkach, a nie na warunkach strony przeciwnej. Nie jest też przeciwny wykonaniu przez wnioskodawczynię własnego wejścia do piwnicy.

Ustawowe warunki wejścia do sąsiedniej nieruchomości zostały spełnione – orzekł WSA, oddalając skargę. Usytuowanie wejścia do piwnicy na terenie sąsiedniej nieruchomości, należącej do skarżącego, wymaga wejścia na jej teren. W piwnicy znajduje się bowiem cała instalacja, a brak dostępu do pomieszczeń piwnicznych uniemożliwia przeprowadzenie remontu.

Inwestor oraz właściciel sąsiedniego budynku nie doszli jednak do zgody. Skarżący uzależnił ją od złożenia przez sąsiadkę zobowiązania, że wykona niezależne wejście do piwnicy od strony swojego budynku. Dlatego o niezbędności wejścia na nieruchomość musiały orzekać organy administracji. Natomiast sąd potwierdził, że nie było innej możliwości wykonania prac remontowych, jak tylko poprzez wejście na sąsiednią nieruchomość.

Zakres i warunki tych prac, określone w zaskarżonych decyzjach, uwzględniają wielkość i rodzaj planowanych prac – ocenił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim. Wyrok jest nieprawomocny.

Sygnatura akt: II SA.Go 716/19

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama