Do uzyskania danych z ewidencji gruntów i budynków ma wystarczyć skorzystanie z platformy ePUAP i pobranie za jej pomocą formularza wniosku. Następnie trzeba go będzie wypełnić i opatrzyć podpisem elektronicznym, także potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP. Jego uzyskanie nie będzie pociągało za sobą żadnych kosztów. Wystarczy założyć konto na platformie ePUAP, a następnie złożyć wniosek o potwierdzenie profilu do naczelnika urzędu skarbowego, wojewody lub Zakładu Ubezpieczeń Społecznych albo konsula.
Niezbędne będzie także uiszczenie opłaty (także w formie elektronicznej).
Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji zakończyło konsultacje do nowelizacji rozporządzenia z 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków.
– Dokumenty udostępniane drogą elektroniczną uzyskają moc dokumentów urzędowych, a na pozyskanych w ten sposób mapach będzie można projektować – tłumaczy Witold Radzio, główny specjalista Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii (GUGiK).
Porządki w ewidencji
Projekt rozporządzenia przewiduje, że do weryfikacji zgodności danych ewidencyjnych ze stanem faktycznym urzędnicy zaczną wykorzystywać m.in. ortofotomapę. Pozwoli to na uporządkowanie informacji. W ewidencji dana działka może dziś figurować jako niezabudowana, a w rzeczywistości od kilkunastu lat stoi na niej budynek.
– Prawo geodezyjne i kartograficzne zobowiązuje właścicieli do zawiadamiania o zmianach w sposobie zagospodarowania ich nieruchomości i doręczania na żądanie starosty odpowiedniej dokumentacji geodezyjno-kartograficznej, ale nie zawsze to robią. Starosta może wprawdzie wystąpić do sądu o ukaranie takiego właściciela, ale to długa droga.
Starostowie dzięki nowej ewidencji łatwiej uzyskają informacje o białych plamach.
We wszystkich powiatach i gminach ewidencja ma być prowadzona tak samo. Projekt ujednolica np. schemat zapisu danych tej ewidencji wydawanych w postaci elektronicznej. Dzięki temu projektant, który uzyska dane z kilku ewidencji, będzie miał mniejszy problem z przygotowaniem projektu budowlanego.
W ewidencji będzie musiało się ponadto znaleźć więcej informacji o budynkach. Chodzi o przebudowę, datę oddania do użytku budynków mieszkalnych, a także o podanie liczby mieszkań. W ewidencji mają się znaleźć też w dane o rozebranych budynkach.
Sprawny przepływ
Gotowe jest już rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie zintegrowanego systemu informacji o nieruchomościach (ZSIN). Zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw i wchodzi w życie 9 marca. Chodzi o zapewnienie obywatelom, przedsiębiorcom i administracji publicznej pełnej, aktualnej i wiarygodnej informacji o nieruchomościach oraz sprawnego przepływu danych między ewidencją gruntów i budynków a systemem ksiąg wieczystych. Obecnie zdarza się, że informacje o tych samych nieruchomościach zawarte w różnych rejestrach publicznych są ze sobą sprzeczne. ZSIN będzie się opierał na centralnym repozytorium. Będą w nim przechowywane kopie zbiorów danych ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez 378 ośrodków działających przy starostwach. System ma być uruchomiony do końca 2013 r.
Za i przeciw
– Już teraz widać wyraźną poprawę usług – ocenia Marek Poddany, deweloper. – Niemniej jednak wciąż urzędy wolą pocztę tradycyjną od elektronicznej i wniosku o wyrys i wypis nie można przesłać online. Nawet tam, gdzie ewidencja jest już zmodernizowana, ciągle dane wpisywane są ręcznie, co niestety potrafi czasami trwać dość długo. Niestety zdarza się także, że system się zawiesza. Jeśli już jednak działa, to wypis dostaje się od ręki – przyznaje.
Podobnego zdania jest Grzegorz Buczek, architekt.
– Każda cyfryzacja cieszy, ponieważ znacznie ułatwia nam pracę – mówi.
etap legislacyjny: po konsultacjach społecznych