Reklama

Sąsiad sąsiadowi zniszczył płot. Jest kasacja do SN

Do Sądu Najwyższego trafiła kasacja Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie ukarania sąsiada, który zdemontował płot postawiony przez innego sąsiada.
Sąsiad sąsiadowi zniszczył płot. Jest kasacja do SN

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie okoliczności doprowadziły do zniszczenia betonowego płotu przez sąsiada?
  • Jakie zarzuty stawia RPO Sądowi Okręgowemu w kontekście ochrony posiadania i dozwolonej samopomocy?
  • Dlaczego geodezyjne wyznaczenie granicy nie jest wystarczającym argumentem w sprawie posiadania nieruchomości?

Spór o miedzę rozgorzał na nowo, gdy po wyznaczeniu nowej granicy działek jeden z sąsiadów postawił betonowy płot. Drugi sąsiad wraz z innymi osobami rozebrał ogrodzenie tego samego dnia, w którym zostało ono ustawione. Zostali za to ukarani grzywnami.

Kara za obronę posiadania

Sąd Rejonowy uznał trzech obwinionych za winnych tego, że wspólnie i w porozumieniu dokonali rozbiórki betonowego płotu. Wykopali wszystkie 10 słupów, niszcząc je oraz uszkadzając stalowy drut. Łączna wartość szkód pokrzywdzonego wyniosła 677 zł. Za wykroczenie na jego szkodę sąd wymierzył każdemu z obwinionych po 500 zł grzywny. Zobowiązał też do zapłaty równowartości wyrządzonej szkody. Zwolnił ich jedynie od kosztów sądowych, obciążając nimi Skarb Państwa.

Obrońca obwinionych wniósł apelację, zarzucając sądowi błędną wykładnię prawa. Sąd nie uwzględnił bowiem, że odpowiedzialności za wykroczenie podlega tylko ten, kto popełnia czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. W tej sprawie natomiast doszło do obrony koniecznej, którą posiadacz nieruchomości może zastosować, żeby odeprzeć samowolne naruszenie posiadania. Ma też prawo, niezwłocznie po samowolnym naruszeniu posiadania, przywrócić własnym działaniem stan poprzedni, bez stosowania przemocy względem osób. Taka dozwolona samopomoc została przewidziana w art. 343 § 2 kodeksu cywilnego.

Sąd Okręgowy utrzymał jednak w mocy zaskarżony wyrok. A wówczas sprawą zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Przywrócenie posiadania a sfera prawna

Geodeta nie decyduje o posiadaniu

RPO zarzucił wyrokowi rażące naruszenie prawa procesowego, bo sąd odwoławczy nie rozważył należycie zarzutu apelacji obrońcy, dotyczącego działania przez obwinionych w ramach dozwolonej samopomocy w celu przywrócenia utraconego posiadania. Poza tym myląc posiadacza z właścicielem, SO przedstawił pogląd, jakoby obwinionemu nie przysługiwała ochrona posiadania w postaci dozwolonej samopomocy, choć fakty wskazują na spełnienie wszystkich jej przesłanek – podkreślił Rzecznik. Sporna część nieruchomości, zgodnie z usytuowaniem poprzedniego ogrodzenia, znajdowała się bowiem w posiadaniu obwinionego. Według RPO, tego faktu nie zmieniło nowe wyznaczenie granicy przez geodetę.

"W okolicznościach sprawy nie ma żadnego znaczenia, kto jest de facto właścicielem spornej części, ale kto nią ostatnio władał jako posiadacz. Nie można bowiem utożsamiać pojęcia posiadacza z właścicielem, jak w wyroku SO. To obwinionemu przysługiwała ochrona posiadania przed samowolnym jego naruszeniem przez sąsiada. Jeżeli pokrzywdzony jest w istocie właścicielem spornej części, powinien dochodzić egzekucji swoich praw na drodze właściwego postępowania, nie zaś dokonywać samowolnego zajęcia działki znajdującej się w posiadaniu obwinionego" – argumentuje RPO. 

Czytaj więcej

Przy rozgraniczaniu działek komornik wkracza pod jednym warunkiem

Jego zdaniem jedynie prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego, mogłoby być podstawą stwierdzenia, że stan posiadania powstały na skutek budowy nowego płotu jest zgodny z prawem. Taką podstawą nie jest zaś mapa geodezyjna do celów projektowych ani informacja pracownika Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, na którą powołał się pokrzywdzony.

- Obwinieni, działając w celu przywrócenia stanu poprzedniego, byli uprawnieni do zastosowania takich środków, jakie w danej chwili były potrzebne, czyli również uszkodzenia elementów ogrodzenia, jeżeli inny sposób jego usunięcia nie był możliwy - podkreśla kasacja RPO.

Reklama
Reklama

Rzecznik wniósł, aby SN uchylił zaskarżony wyrok i zwrócił sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Czytaj więcej

Sąsiad chce zwrotu pieniędzy za płot? Ważne są dwie kwestie
Prawo drogowe
Sąd: za brak biletu parkingowego za szybą nie można karać dodatkową opłatą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Nieruchomości
Koniec obowiązku. Rząd zmienia zasady dla właścicieli nieruchomości
Nieruchomości
Stop prowizjom od obu stron transakcji: kupców i sprzedawców nieruchomości
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama