Kominiarze pomogą administracji zbierać informacje o tym, w jakim stanie znajdują się budynki, które są ocieplone, jaki jest stan dachów itp. Z czasem tych danych będzie coraz więcej. 8 organizacji kominiarskich podpisało właśnie umowę z Głównym Urzędem Nadzoru Budowlanego, który jest administratorem tego systemu. Będą pomagali wdrożyć kolejne moduły systemu. Nowe funkcje mają by gotowe w pierwszym kwartale 2023 r.

- Mistrzowie kominiarscy pracują w terenie, a planowany system będzie mobilny i przystosowany właśnie dla nich. Kominiarz zweryfikuje rodzaj paliwa i je wprowadzi do systemu. To będą wiarygodne dane, których bardzo dzisiaj brakuje – komentuje Marcin Ziombski, mistrz kominiarski.

Czytaj więcej

Ruszają kontrole prawdziwości zgłoszeń źródeł ciepła w domach

Audyty kominiarskie i energetyczne

Właściciele budynków będą mogli także na własne potrzeby zamówić online np. przegląd kominiarski. W planach jest również możliwość zamówienia audytu energetycznego budynku, który potrzebny jest przy ustalaniu technologii, jaka najlepiej sprawdzi się przy jego termomodernizacji. Tym jednak będą zajmowali się już specjaliści.

- Chcielibyśmy przeprowadzić kompleksowy audyt termoenergetyczny budynków. Dałby nam on realny obraz ich stanu technicznego, konieczności termomodernizacji – mówi minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.

Jakie dane będą zbierane

System elektroniczny ma gromadzić wszelkie dane na temat budynków, m.in.: grubości ścian, dachu, rodzaju ocieplenia czy rocznego zużycia paliwa. Urzędnicy będą mieli dostęp także do kompleksowych danych na temat udzielonego wsparcia finansowego np. dodatków węglowych i innych świadczeń, o które po rozbudowaniu systemu będzie można aplikować tylko za pomocą tego narzędzia.

- Właścicieli domów, uzyskają dzięki temu ostęp do informacji nt. wszystkich programów finansowania wymiany pieców i termomodernizacji, poprawy ich komfortu i jakości życia – wyjaśnia minister.

Kontrola wydatków

Tak pozyskane informacje będą wykorzystywane także do przygotowania sprawozdań z realizacji programów „Czyste Powietrze” oraz raportów wykonania lokalnych uchwał antysmogowych. Dzięki temu, administracja będzie mogła prowadzić kontrolę wydatków w tym zakresie i racjonalnie je planować.

- Dane będą gromadzone w jednym miejscu. Dzięki temu rozwiązaniu, będzie możliwe wyeliminowanie podwójnego, czy potrójnego finansowania tej samej inwestycji – wyjaśnia Ernest Hys, NFOŚiGW.

Wreszcie system pozwoli ewidencjonować różne incydenty, np. zgłoszenia kopciuchów i innych form zanieczyszczania powietrza, pozwalając służbom na skuteczne reagowanie na zgłoszenia.