Projekt zakłada m.in. opracowanie planu miejscowego, przygotowanie inwestycyjne gruntów i zapewnienie wysiedlonym lokali w zasobach komunalnych. Mówi też, że CPK wchłonie Polskie Porty Lotnicze i powoła na tej bazie spółkę akcyjną należącą do Skarbu Państwa z uprawnieniami odpowiadającymi uprawnieniom innych inwestorów celu publicznego. Umożliwi to wykorzystanie specustaw inwestycyjnych dla realizacji CPK.

Wycena i dokumenty

W połowie czerwca spółka ogłosiła projekt inwestorski lotniska. W trzecim kwartale br. wystąpi o decyzję środowiskową. Na jej podstawie będzie mogła ubiegać się o decyzję lokalizacyjną i pozwolenia na budowę.

Czytaj więcej

Centralny Port Komunikacyjny. Już wiadomo, gdzie powstanie megalotnisko

Decyzja lokalizacyjna spowoduje, że własność gruntów przejdzie na Skarb Państwa. Od tego momentu rozpocznie się wdrożenie procedury wywłaszczenia.

Zanim specustawa na mocy decyzji administracyjnej przymusowo wysiedli mieszkańców z 11 gmin, właściciele posesji mogą skorzystać z programu dobrowolnych nabyć. Najważniejszą jego częścią jest wycena nieruchomości przez rzeczoznawców. Każda wycena będzie inna, zależnie od miejsca posesji, wartości nieruchomości, odległości od inwestycji itp.

– Pierwotnie właściciele mogli otrzymać propozycję lokalu w pewnej odległości od terenu planowanego lotniska. Teraz będą mogli wybrać dowolne miejsce w kraju, dokąd chcą się przeprowadzić – zapowiada Konrad Majszyk, rzecznik prasowy CPK.

Drugi wariant to czekanie na decyzję administracyjną i spór sądowy. Jednak aby móc wejść na drogę sądową – jak wyjaśnia radca prawny Mateusz Haśkiewicz z kancelarii HDRU – trzeba będzie mieć mocny materiał dowodowy. – Zalecałbym gromadzenie dokumentacji dowodowej, niezależnie czy jest się emerytem w podupadającej gospodarce, czy prężnie działającym farmerem z kilkoma milionami rocznie – zastrzega prawnik.

– Bez względu na to, który wariant wybiorą, i tak stracą swoje nieruchomości. Jednak zgodnie z art. 21 ust. 1 Konstytucji RP są objęci prawem do własności. Pozbawić władztwa nad rzeczą można wtedy, gdy dokonuje się tego na cele publiczne. Na tej bazie można ubiegać się o odszkodowanie – wyjaśnia prawnik.

Po odszkodowania

Jego zdaniem już teraz należy zwrócić się do własnego rzeczoznawcy o wycenę wartości nieruchomości. Praktyka pokazuje, że orzeczenia sądów bywają różne. – Niedawno Urząd Miasta Stołecznego Warszawy doprowadził do wyceny jednej z nieruchomości na poziomie 170 tys. zł. Inny rzeczoznawca nieruchomość wycenił na ponad 6 mln zł – dodaje.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Projekt ustawy zaproponowany przez pełnomocnika ds. CPK przewiduje zwiększenie zaliczki na poczet odszkodowania (po decyzji I instancji) i rozszerzenie kręgu uprawnionych do uzyskania zaliczki. Nie zmienia to faktu, że w interesie Skarbu Państwa będzie zapłacić jak najmniej, a właścicieli – wywalczyć jak najwięcej.

Do tej pory, według informacji CPK, na dobrowolną wycenę nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego z CPK zdecydowało się ponad 380 właścicieli. Łączna własność terenu objętego przygotowywaniem operatów szacunkowych i negocjacjami to prawie 900 ha. Wśród 11 gmin objętych potencjalną relokacją żadna nie zdecydowała się na przeniesienie w skali 1 do 1 i odtworzenie w całości.

– Badania pokazały, że zaledwie kilka procent mieszkańców byłoby zainteresowanych zorganizowaną relokacją. Mieszkańców interesowały inne rozwiązania, m.in. możliwość wyboru nieruchomości w dowolnym miejscu w Polsce, sfinansowanie i organizacja przeprowadzki czy pokrycie kosztów obsługi prawnej – wylicza Konrad Majszyk.

W ocenie prawników kancelarii HDRU to utracona szansa. Przeniesienie całej gminy w inne miejsce zabezpieczyłoby interesy mieszkańców w większym stopniu. – Na Opolszczyźnie, podczas budowy zbiornika retencyjnego, zalano całą wieś, a następnie ją odtworzono 1:1, łącznie z wielkością posesji, układem ulic i przeniesieniem zobowiązań, np. hipotek. W przypadku indywidualnego wysiedlenia nie widzę takiej opcji. To oznacza, że jeśli ktoś postawił niedawno dom w kredycie, będzie miał niemały problem – zapowiada ekspert kancelarii.

Projekt ustawy ułatwiającej postępowanie relokacyjne pod budowę CPK został przyjęty przez Radę Ministrów 4,5 roku po tym, jak po raz pierwszy uzyskał zielone światło od rządu.

Etap legislacyjny: trafi do Sejmu

Dorota Dymyt-Holko

ekspert ds. ryzyka prawnego

Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego (wyrok z 16 czerwca 2015 r., K 25/12, OTK-A 2015, Nr 6, poz. 82) celem publicznym jest: „(…) wyłącznie to, co służy ogółowi, jest powszechnie dostępne czy też stanowi dobro całego społeczeństwa lub społeczności regionalnej”. Właściciele nieruchomości mogą się bronić, przedłużając negocjacje cenowe i wykazując bezzasadność celu publicznego w tej lokalizacji. Ponadto powinni brać udział we wszystkich konsultacjach społecznych i wykazywać błędy proceduralne, formalne. Należy pamiętać, że rzeczoznawca wyliczy tylko wartość nieruchomości, a nie utracone korzyści czy też szereg innych powiązań, np. prowadzenia biznesów. Osoba wywłaszczana musi czynnie działać i wnosić środki odwoławcze. Procedura jest bardzo długa i może zakończyć się skargą kasacyjną w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Cały czas należy weryfikować, czy wywłaszczenie nadal jest zasadne pod cel publiczny.