Reklama

Komornik zwróci część opłaty, gdy dłużnik dobrowolnie podda się egzekucji

Po poddaniu się egzekucji, np. eksmisji czy wydania innej rzeczy, komornik będzie zwracał część opłaty.

Publikacja: 10.08.2016 08:20

Komornik zwróci część opłaty, gdy dłużnik dobrowolnie podda się egzekucji

Foto: 123RF

Ponieważ teraz za eksmisję komornik pobiera 40 proc. przeciętnej pensji, czyli ok. 1700 zł, nowe przepisy będą znacznie łagodniejsze dla dłużników, bo to oni ostatecznie ponoszą koszty egzekucji.

Podobna obniżka opłat obejmie egzekucję polegającą na odebraniu rzeczy, np. auta. Tu opłata jest jeszcze wyższa, wynosi równowartość połowy średniej pensji. Gdy wierzyciel otrzymuje inną rzecz, np. papiery wartościowe, opłata wynosi jedną czwartą średniej pensji.

Zmiany przewiduje projekt nowelizacji ustawy o komornikach sądowych i egzekucji, autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości, właśnie opublikowany.

Zaproponowana nowela ma być wykonaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 13 października 2015 r. (sygn. P 3/14). Trybunał orzekł, że jeden ze zmienianych przepisów jest niekonstytucyjny w zakresie, w jakim nie przewiduje odrębnej stawki opłaty egzekucyjnej za opróżnienie lokalu mieszkalnego, w sytuacji gdy dłużnik po wezwaniu przez komornika dobrowolnie go opuścił w wyznaczonym terminie.

Autorzy ustawy liczą, że nowe przepisy będą nie tylko bardziej sprawiedliwe, ale też zmotywują dłużników do dobrowolnego wykonywania obowiązków eksmisyjnych.

Reklama
Reklama

Nowelizacja ma wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia.

etap legislacyjny: uzgodnienia międzyresortowe

Prawo drogowe
Koniec z masowym oblewaniem kursantów? Pomóc ma nowy system
Edukacja i wychowanie
Oto najlepsze licea i technika w Polsce. Wyniki rankingu Perspektywy 2026
Opinie Prawne
Szymaniak: A ile dywizji ma prokuratura, czyli o powodach obrony Ewy Wrzosek
Samorząd
To już pewne. Będzie więcej czasu na przygotowanie planów ogólnych
Prawo karne
Areszt dla Zbigniewa Ziobry. Posiedzenie sądu odroczone
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama