Reklama

Hossa przyjdzie na rynek, ale dopiero za pięć lat

W przyszłym roku wielkiej rewolucji na rynku pierwotnym nie będzie, ale mijający rok deweloperzy zamykają optymistycznymi prognozami

Publikacja: 14.12.2009 02:00

Hossa przyjdzie na rynek, ale dopiero za pięć lat

Foto: Fotorzepa, BS Bartek Sadowski

Przypominają, że rok temu niektórzy wieszczyli masowe bankructwa firm, spadki cen mieszkań nawet o 50 proc., ogromne problemy banków ze ściąganiem kredytów hipotecznych. Tymczasem, jak mówił podczas ubiegłotygodniowej konferencji Kazimierz Kirejczyk, prezes firmy doradczej Reas, fali bankructw nie było, spadki cen były umiarkowane, a kredytowanie klientów we frankach szwajcarskich ratowała silna złotówka.

– Przez te 12 miesięcy nic dramatycznego się więc nie zdarzyło – oceniał Kirejczyk. Zauważył jednak, że pomimo marnej sprzedaży w 2009 roku, liczba transakcji i tak przewyższała liczbę lokali wprowadzanych do sprzedaży. Najbardziej spektakularne wyhamowanie nowych inwestycji odnotowano w Warszawie. W pierwszych trzech kwartałach 2007 r. na stołeczny rynek wprowadzono 17 tys. mieszkań, a w analogicznym czasie br. – mniej niż 4 tys. Czy i jak tak ogromne ograniczenie nowych projektów wpłynie na ceny mieszkań? Deweloperzy uspokajają: nie ma powodów do obaw. I zapowiadają budowę wielu nowych osiedli.

Polnord jest gotowy do budowy ok. tysiąca lokali, Gant – kilkuset. Budimex mówi zaś o uruchomieniu w przyszłym roku dwóch projektów.

[srodtytul]Metr ciągle drogi[/srodtytul]

– Teoretycznie może być jeszcze taniej. Spadły bowiem ceny choćby wykonawstwa – mówił Henryk Urbański, prezes zarządu Budimex Nieruchomości. Według niego nowo wprowadzane na rynek inwestycje nie będą więc droższe. – My podwyżek nie planujemy – deklarował prezes Budimeksu.

Reklama
Reklama

Zwyżek cen nie zakłada też Mariusz Gawron, prezes Grupy Inwestycyjnej Hossa, działającej na rynku trójmiejskim. – Nie ma powodu, by wstrzymywać nowe projekty. Nie będzie więc wielkiej przepaści między popytem a podażą – padały argumenty.

– My też nie zakładamy, że ceny radykalnie wzrosną – dodawał Jan Wagner z firmy Polnord.

Henryk Feliks, wiceprezes Ganta, zauważył jednak, że we Wrocławiu ceny mieszkań już poszły w górę, co oznacza, że zakładany przez niektórych analityków wzrost stawek o ok. 10 proc. już się realizuje.

– Na poszczególnych rynkach sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej. Może być tak, że apartamenty stanieją, a w górę pójdą ceny małych mieszkań. Dużo zależy też od polityki poszczególnych firm. Nie można więc definitywnie wykluczyć lekkich zwyżek cen – zastrzegał Marek Poddany, prezes firmy Sedno i wiceprezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Kazimierz Kirejczyk przypominał zaś, że dystans między cenami mieszkań a zarobkami wciąż jest jednak duży. Daleko nam do sytuacji z 2003 r., kiedy to za miesięczną średnią pensję można było kupić prawie 1 mkw. lokalu.

[srodtytul]Najpierw gotowe[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Deweloperzy i analitycy przypominają też, że dziś mamy na rynku rekordową liczbę gotowych mieszkań. W całej Polsce jest ich ok. 50 tys., z czego na największych rynkach – około 30 tys.

Henryk Feliks oceniał jednak, że na niektórych rynkach lokalnych podaż gotowych mieszkań wystarczy zaledwie na dwa kwartały popytu, więc sytuacja nie wszędzie jest taka sama. – Poza tym w tych gotowych inwestycjach brakuje małych mieszkań do 45 mkw. – zauważa Henryk Feliks.

Deweloperzy zapewniają, że z optymizmem patrzą w nadchodzący rok. – W styczniu br. sprzedaliśmy siedem lokali z 900. To była czysta rozpacz – wspomina Jan Wagner z Polnordu. – Sprzedając lokale w takim tempie, wystarczyłoby nam ich i na dziesięć lat. Ale potem było lepiej. W całym roku zawarliśmy 550 transakcji – podaje przedstawiciel Polnordu.

Także Henryk Urbański prognozuje, że popyt w 2010 r. będzie rósł.

– Niepewny początek i lepsza końcówka – taki scenariusz na przyszły rok zakłada Kirejczyk i przewiduje, że hossa powróci w 2015 roku.

Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Nieruchomości
Rośnie liczba prywatnych placówek opiekuńczych dla seniorów, ale nie mieszkań
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama