Najemca, który chce zostać właścicielem zajmowanego przez siebie mieszkania, musi szybko podjąć decyzję w tej sprawie. To dlatego, że 23 lutego wchodzi w życie wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 14 lutego 2012 r. (sygn. akt: P 17/10). Uchyla on uregulowania dotyczące przekształcenia prawa najmu we własność.

Chodzi konkretnie o wykup  mieszkań w budynkach przed wielu laty nieodpłatnie przekazanych przez przedsiębiorstwa państwowe spółdzielniom mieszkaniowym. Najwięcej takich mieszkań znajduje się na Śląsku.

Trybunał Konstytucyjny uznał za niekonstytucyjny art. 48 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Przepis został uchylony w zakresie, w jakim przyznawał najemcy roszczenie do darmowego przewłaszczenia.

Spółdzielnie musiały oddawać za darmo mieszkania zakładowe

Uregulowanie to – zdaniem TK – nadmiernie ingeruje w prawo własności spółdzielni.  Muszą one bowiem wyzbywać się mieszkań za darmo. Wystarczy, że najemca nie ma zaległości czynszowych. Wtedy spółdzielnia, czy tego chce  czy nie, musi przenieść na niego własność mieszkania, bez dodatkowych dopłat.

Trybunał Konstytucyjny odroczył o rok utratę mocy obowiązującej przepisu i przekazał do Sejmu postanowienie sygnalizacyjne z prośbą o przygotowanie jego nowelizacji. Do tej jednak pory parlament nie uchwalił żadnych nowych rozwiązań.

– Oznacza to, że w przyszłym miesiącu pojawi się w przepisach luka i nie będzie podstawy prawnej do przekształcania w odrębną własność prawa najmu do lokali znajdujących się w budynkach spółdzielczych (nieodpłatnie przekazanych przez przedsiębiorstwa państwowe – twierdzi Grzegorz Abramek, wiceprezes Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych w Warszawie.

Senat co prawda przygotował w tej sprawie projekt nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (konkretnie senacka Komisja Ustawodawcza), prace nad nim jednak dopiero się rozpoczęły. Parlamentarzyści mieli rok na przygotowanie nowych zasad wykupu, ale nie wykorzystali tego czasu i obecnie nie ma praktycznie żadnych szans na uchwalenie nowych przepisów przed 23 lutego.

Senacki projekt nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych przewiduje, że wniosek o wykup będą mogli złożyć tylko ci najemcy, którzy byli uprawnieni do zajmowania lokalu w dniu jego przejęcia przez spółdzielnię.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Tak jak obecnie inne będą zasady wykupu mieszkań w budynkach nieodpłatnie, a inne w odpłatnie przekazanych przez przedsiębiorstwa państwowe spółdzielniom. W pierwszym wypadku lokale będą mogły wykupić  osoby, które spłaciły koszty nakładów koniecznych poniesionych przez spółdzielnię na utrzymanie budynku, a także innych nakładów zwiększających jego wartość.

W drugim przypadku najemca najpierw musi wnieść wkład budowlany w wysokości określonej przez zarząd spółdzielni, proporcjonalnej do powierzchni zajmowanego mieszkania, związanej też z ceną, za jaką spółdzielnia nabyła go od przedsiębiorstwa (uprzednio zwaloryzowanej).

W obu kategoriach wykupu najemca nie może mieć zaległości czynszowych.