Za grunt pod 47-metrowym mieszkaniem płaciłem w spółdzielni Nowy Dom 82 rocznie 50 zł. Od stycznia ma to być 800 zł. Przecież to jakiś absurd – denerwuje się emeryt Janusz Tyrajski, który mieszka przy ul. Kompasowej na Przyczółku Grochowskim. Podobne podwyżki dostali sąsiedzi.
[srodtytul]Rozliczenia z historią[/srodtytul]
Wzrost opłat dotknął też mieszkańców SM Bródno.
– Miasto przysłało nam tzw. operat szacunkowy, z którego wynika, że grunt pod naszymi domami jest wart od 700 zł do nieco ponad 1 tys. zł za mkw. – wyjaśnia wiceprezes SM Bródno Ryszard Turek. – W niektórych przypadkach może to oznaczać wzrost opłat za użytkowanie wieczyste nawet o 1 tys.
– Nawet nie bardzo potrafię sobie wyliczyć, ile będę ostatecznie płacił – mówi lokator z Bazyliańskiej. – Wstępnie wynika, że rocznie zamiast 100 zł będzie 600 zł. Dla niektórych to przecież miesięczna emerytura.Zarówno na Grochowie, jak i na Bródnie opłaty za użytkowanie wieczyste gruntu nie były zmieniane od dziesięciu lat.
– I to jest przyczyna tak wysokich podwyżek – wyjaśnia szefowa Delegatury Biura Gospodarki Nieruchomościami na Pradze-Południe Izabela Kazimierczak. – Przez te lata wszystko zdrożało, a już ziemia i mieszkania najbardziej. Ponadto wycenę przeprowadza rzeczoznawca, nie urzędnik.
[srodtytul]Ceny spadają, wyceny zostają[/srodtytul]
Jednak mieszkańcy mają zastrzeżenia do proponowanych kwot. – Przecież jest kryzys, od miesięcy grunt tanieje – zauważa wiceprezes Turek. – Wyceny powinny być aktualne.
Ale dyrektor miejskiego BGN Marcin Bajko przypomina, że wycena jest ważna rok.
– Nie możemy zlecać nowych przy każdym wahnięciu na rynku – wyjaśnia. I dodaje, że to już chyba ostatnie tak drastyczne podwyżki. – Kończymy wyceny zaszłości. Zostało już niewiele nieruchomości, których wartość nie była liczona od dawna – tłumaczy Bajko. Teraz ratusz chce szacować wartość nieruchomości co 3 – 5 lat. Wtedy podwyżki nie będą drastyczne.
Mieszkańcy nie dają za wygraną i odwołują się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Część nie wyklucza zlecenia własnej wyceny działki i prób negocjacji z miastem.
Krzysztof Kluska z agencji nieruchomości Home Broker przyznaje, że wiele osób płaciło śmiesznie niskie kwoty za grunt. – Miasto powinno na bieżąco uaktualniać opłaty. Ale mieszkańcy powinni mieć możliwość zapoznania się z warunkami wyceny – dodaje.
Poprzednia fala podwyżek opłat za użytkowanie wieczyste odbyła się trzy lata temu. Była szczególnie drastyczna dla mieszkańców Mokotowa, Służewia i Pragi. Zdarzały się tam nieruchomości, które nie były wyceniane nawet 20 – 30 lat.