Reklama

Kursant bez winy za spowodowanie wypadku

Za złamanie zakazu jazdy STOP wylecisz z egzaminu

Publikacja: 23.10.2010 04:50

Kandydat na kierowcę, który uczestniczy w jeździe szkoleniowej, jest współprowadzącym pojazd w sposób zależny.

Możliwość jazdy kursanta samochodem po drodze warunkuje bowiem obecność instruktora bądź egzaminatora.

Nie można zatem przypisać mu winy za spowodowanie wypadku drogowego – tak uznał w maju tego roku Sąd Okręgowy w Lublinie.

To bardzo ważne dla wszystkich przyszłych kierowców orzeczenie. Chodzi o sprawę kobiety, która ucząc się jeździć wraz z instruktorem – zimą (na letnich oponach) – spowodowała tragiczny w skutkach wypadek, w którym zginęły dwie osoby.

[srodtytul]Z szansą na poprawkę[/srodtytul]

Reklama
Reklama

W trakcie egzaminu trzeba się mieć na baczności. Są błędy, które można poprawić, ale są też takie, które dyskwalifikują zdającego kandydata od razu. Kiedy tak się stanie? Powodów jest kilka:

- nieustąpienie pierwszeństwa,

- omijanie pojazdu, który zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszym,

- wjazd na powierzchnię wyłączoną z ruchu,

- naruszenie zakazu wyprzedzania,

- przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 20 km/godz.,

Reklama
Reklama

- niezastosowanie się do znaków zakazujących wjazdu lub ruchu w obu kierunkach oraz zakazu skrętu,

- niezastosowanie się do nakazu jazdy lub najechanie na linię podwójną ciągłą,

- niezastosowanie się do znaku „Stop” lub przejazd na czerwonym świetle.

[srodtytul]Kiedy kierowca wysiada z auta[/srodtytul]

A teraz coś, co może się przydać wszystkim, którzy nawet na chwilę muszą opuścić auto. Wówczas stają się pieszymi. O czym należy pamiętać? Praw i obowiązków jest wiele. Wszystkie ważne.

Kodeks drogowy poświęca pieszym sporo miejsca. Pieszy to osoba znajdująca się na drodze (poza pojazdem) i niewykonująca na niej robót.

Reklama
Reklama

Uważa się za niego również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, poruszającą się w wózku inwalidzkim, a nawet dziecko do lat dziesięciu jadące na rowerze pod opieką osoby dorosłej.

Kodeks reguluje też procedurę poruszania się większej grupy pieszych. Gdy jest ich kilku, powinni iść jeden za drugim (gęsiego).

Tylko na drodze o niewielkim ruchu i w czasie dobrej widoczności dwójka pieszych może iść obok siebie – w parze.

[ramka][b] Zobacz cały [link=http://www.rp.pl/temat/375203.html]poradnik o mandatach[/link][/b][/ramka]

Nieruchomości
To może być koniec odśnieżania chodników przez właścicieli posesji. Skarga do TK
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama