Reklama

Odwleka się dyskusja w Sejmie o ustawie „pilotowej”

Tym razem na przyszły wtorek odłożono posiedzenie sejmowej komisji poświęconej zmianom w prawie telekomów i nadawców. Dlaczego?
Odwleka się dyskusja w Sejmie o ustawie „pilotowej”

Foto: Adobe Stock

Nie odbyło się zwołane na czwartek 19 stycznia na godz. 11.00 posiedzenie sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. Posłowie mieli zająć się rządowym projektem ustawy – Prawo komunikacji elektronicznej. Komisję odwołano w środę po południu, a w czwartek wyznaczono nową datę posiedzenia: wtorek 24 stycznia. Prośba o zmianę miała przyjść ze strony rządowej, która – wg nieoficjalnych informacji – pracuje nad poprawkami.

To już kolejny raz, gdy data posiedzenia poświęconego PKE się zmienia. Za pierwszym razem zwołano je na 11 stycznia i odwołano, gdy pojawiła się w Sejmie propozycja, aby zamiast Komisji Cyfryzacji przekazać prace nad ustawą Komisji Kultury i Środków Przekazu. Posłowie odrzucili tę propozycję w głosowaniu następnego dnia.

PKE jest spóźnione dwa lata, a w wersji zaproponowanej przez rząd budzi kontrowersje wśród przedsiębiorców i ekspertów.

Niemal codziennie reprezentujące operatorów płatnych telewizji i telekomy organizacje publikują materiały czy opinie krytykujące projektowane zapisy i broniące status quo.

Najgłośniejszą sprawą jest tzw. lex pilot, czyli zmiany do ustawy o Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Zmienić ma się lista kanałów obowiązkowo dystrybuowanych w sieciach kablowych i na platformach satelitarnych (tzw. zasada must carry, must offer), uprzywilejowując programy nadawcy publicznego. Dodatkowym ważnym dla platform elementem jest proponowany obowiązek umożliwiania wyboru kanałów w modelu a la carte.

Reklama
Reklama

Operatorzy płatnej telewizji żyjący dziś ze sprzedaży programów w pakietach alarmują, że to „bomba” wrzucana w ich rynek, ponieważ musieliby go budować od podstaw. Argumentują, że nie ma państw, gdzie model a la carte byłby wymuszony ustawowo i gdzie działałby w większej skali.

Taką informację znaleźć można m.in. w opublikowanym w czwartek raporcie sygnowanym przez firmę doradczą Arthur D. Little. „Podsumowanie ofert a la carte nie jest możliwe, ponieważ na żadnym z porównywanych rynków nie występuje taka forma sprzedaży” – czytamy w prezentacji. Analizą objęto główne kraje Europy i Stany Zjednoczone.

Operatorzy przewidują, że oferta a la carte byłaby droższa i doprowadziłaby do eliminacji części kanałów z rynku. Dotyczyć ma to głównie kanałów niszowych, w tym stacji emitujących wiadomości lokalne.

Media
Szef Netfliksa o walce o właściciela TVN: prezydent Trump do końca był neutralny
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Media
Przejęcie (jak) w amerykańskim filmie. Paramount kupuje właściciela TVN
Media
Paramount przejmuje Warner Bros. Discovery za 110 mld dolarów. Jest umowa
Media
Kalifornia zablokuje przejęcie Warner Bros. przez Paramount? Będzie „bezkompromisowa”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama