Spotkanie, które poprowadzi Paweł Smoleński odbędzie się 27 listopada (środa) o godz. 18:00 w Muzeum Historii Żydów Polskich (ul. Anielewicza 6, Warszawa) w sali projekcyjnej na I piętrze.
Jael Neeman
– urodziła się w 1960 w kibucu Jechiam w Galilei. W wieku dwudziestu lat opuściła kibuc i zamieszkała w Tel Awiwie. Studiowała literaturę i filozofię na tamtejszym uniwersytecie. Pracowała jako redaktorka w czasopismach i wydawnictwach literackich. W 2011 ukazało się Byliśmy przyszłością – autobiograficzna opowieść o dzieciństwie i dorastaniu w kibucu. Książka stała się wydarzeniem wydawniczym i literackim i została nominowana do Nagrody imienia Sapira za rok 2011.
Ruch kibucowy to jeden z najbardziej fascynujących fenomenów współczesnej historii – od początku XX wieku rozsiane po całym Izraelu niewielkie, kilkusetosobowe wspólnoty próbowały wcielać w życie idee równości, wolności i sprawiedliwości społecznej, rezygnując z własności prywatnej, indywidualizmu, a także „burżuazyjnych" więzi rodzinnych. Jednak wychowane w kibucach dzieci po latach powiedzą, że były ofiarami złożonymi na ołtarzu ideologii.
Jednym z dzieci kibucu była Jael Neeman. Jej książka opowiada o doświadczeniach kilkudziesięciu tysięcy jej rówieśników. Nie przez przypadek autobiograficzne „ja" zastąpione jest przez „my". „Mówiliśmy w liczbie mnogiej. Tak się urodziliśmy i tak rośliśmy" – pisze Neeman. Dzieci mieszkały we wspólnych, koedukacyjnych pokojach, razem się uczyły, pracowały w gospodarstwach dziecięcych, wspólnie odkrywały seks, miłość, przeżywały pierwsze zawody i rozterki.
(tłum. Agnieszka Jawor-Polak) nie jest rozprawą naukową. Nie jest też rozliczeniem z bolesną przeszłością. To piękna, pełna emocji opowieść o dzieciństwie i dojrzewaniu w świecie przesiąkniętym ideologią, która zaczęła walić się pod własnym
Sara Shilo
urodziła się w 1958 roku w Jerozolimie, obecnie wraz z rodziną mieszka w małej miejscowości w północnym Izraelu. Oprócz powieści Krasnoludki nie przyjdą napisała także kilka książek dla dzieci. Za swoją twórczość otrzymała wiele prestiżowych nagród, m.in. Nagrodę im. Pinchasa Sapira (2007), Nagrodę Uniwersytetu w Tel Awiwie oraz nagrodę Ministerstwa Kultury za najlepszy debiut.
Kiedy przed sześciu laty Mas'ud Dadon, zwany w miasteczku królem falafela, użądlony przez pszczołę upadł w kałużę oleju i umarł, szczęście, które dotąd malowało świat Simony Dadon na różowo, odwróciło się od niej na pięcie. Została sama z gromadką dzieci i nie było jej łatwo utrzymać się na powierzchni. A zza libańskiej granicy raz po raz leciały na miasto katiusze...
(tłum. Agnieszka Podpora) to znakomita powieść o zwykłych ludziach, którzy w niezwykły sposób radzą sobie z trudną codziennością pogranicza, to opowiedziana na kilka głosów historia młodzieńczych marzeń i bezgranicznej miłości. Sara Shilo z wyjątkową zręcznością rysuje sylwetki swoich bohaterów, śmiało wkraczając w zakazane regiony, niebezpiecznie zbliżając się do tabu. Książka jest laureatką kilku ważnych izraelskich nagród literackich, m.in. nagrody izraelskiego Ministerstwa Kultury za debiut, Nagrody Uniwersytetu w Tel Awiwie oraz Nagrody im. Pinchasa Sapira.