Reklama

„Biały głód”: Białe barwy śmierci

To nie jest książka do poduszki w łóżeczku przy herbatce – tak wielki dyskomfort wywołuje.
„Biały głód”, Aki Ollikainen, wyd. ArtRage

„Biały głód”, Aki Ollikainen, wyd. ArtRage

Foto: mat.pras.

Literatura fińska jeśli już jest z czymś kojarzona, to z pewną dozą grozy, tragizmu czy nawet surrealizmu. Przyjmując te określenia za typowe dla sztuki ugrofińskiego kręgu, i tak uznamy je za niewystarczające dla zakrawającego o turpizm „Białego głodu” Akiego Ollikainena. Fiński pisarz zabiera nas w dwie podróże: po historii Finlandii, gdyż cała powieść została umiejscowiona w czasie ostatniego naturalnego głodu w dziejach Europy (1867 r.), i na południe, do podniesionego do rangi ziemi obiecanej Petersburga, gdzie do chleba nie dodaje się porostów i łyka drzewnego.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama