Reklama

Taco Hemingway ma problem. Grożą mu prokuratorem

Główny Inspektorat Farmaceutyczny zarzuca znanemu polskiemu raperowi, że dopuścił się niedozwolonej reklamy produktu leczniczego w jednej z piosenek. GIF nie wyklucza zawiadomienia prokuratury.
Taco Hemingway (Filip Szcześniak) podczas koncertu Na Placu Wolności w Poznaniu

Taco Hemingway (Filip Szcześniak) podczas koncertu Na Placu Wolności w Poznaniu

Foto: PAP/Jakub Kaczmarczyk

Jak podaje Polskie Radio, Główny Inspektorat Farmaceutyczny ustalił, że producent leku Solpadeine nie dał zgody na wykorzystanie jego nazwy w piosence Taco Hemingway'a pt. „Zakochałem się pod apteką”, a tym samym raper dopuścił się niedozwolonej reklamy produktu leczniczego. 

Taco zaśpiewał, lek stał się viralem 

O kłopotach Taco Hemingway'a stało się głośno na początku lutego, gdy środowisko farmaceutyczne zasygnalizowało niepokojące konsekwencje popularności jego piosenki „Zakochałem się pod apteką”. Raper śpiewa w niej m.in.: „Idę rano po Solpadeinę, stoi postać, jej głowa jest w dymie”. 

Solpadeina to popularny lek przeciwbólowy w postaci tabletek lub tabletek musujących, zawiera paracetamol, kodeinę i kofeinę. Jest dostępny bez recepty, ale nie powinno się go stosować regularnie, w nadmiarze ani bez wskazań medycznych, gdyż może powodować poważne uszkodzenia wątroby, a nawet doprowadzić do śmierci. Tymczasem fani rapera zaczęli kupować Solpadeinę i pokazywać ją na zdjęciach i filmikach w udostępnianych w mediach społecznościowych, czyniąc z leku produkt viralowy.

Czytaj więcej:

Biznes Jak nie spłonąć w kampanii z influencerem

Pro

Nie było zgody na reklamę leku w tekście piosenki Taco Hemingway'a 

Sprawą zainteresował się Główny Inspektorat Farmaceutyczny, który pod koniec stycznia wezwał podmiot odpowiedzialny za produkt leczniczy Solpadeine, do wskazania, czy wykorzystanie nazwy leku w utworze „Zakochałem się pod apteką" nastąpiło za jego wiedzą i zgodą. „W piśmie z 6 lutego spółka poinformowała, że nazwa produktu została użyta bez jej wiedzy, zgody ani upoważnienia” - przekazał GIF Polskiej Agencji Prasowej.

Reklama
Reklama

Jak wynika z art. 60 ustawy Prawo farmaceutyczne, reklama produktu leczniczego może być prowadzona wyłącznie przez podmiot odpowiedzialny lub na jego zlecenie.  Z kolei art. 129 przewiduje grzywnę dla każdego, kto prowadzi reklamę produktów leczniczych bez upoważnienia. 

GIF zamierza także wydać decyzję administracyjną nakazującą zaprzestanie reklamy oraz podjęcie działań zmierzających do usunięcia jej skutków.  Jeżeli decyzja nie zostanie wykonana, GIF zapowiada złożenie zawiadomienia do prokuratury.

Czytaj więcej:

Biznes Co trzeba wiedzieć o reklamie wyrobów medycznych w mediach społecznościowych

Pro

Prawo drogowe
Sąd: za brak biletu parkingowego za szybą nie można karać dodatkową opłatą
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konsumenci
Sąd: staruszka nie musi spłacać kredytu po zmarłym synu. Co zaważyło?
Praca, Emerytury i renty
Przez wojnę nie możesz wrócić z urlopu? Co na to prawo pracy
Ubezpieczenia i odszkodowania
Odwołane loty w obliczu wojny z Iranem. Kto ma szansę odzyskać pieniądze?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama