„Rynek Zdrowia” podaje przykłady leków i terapii, nad którymi badania finansowane były, zwłaszcza na wczesnych etapach, z publicznych środków. „Kluczowe prace nad terapią genową w SMA były prowadzone przez amerykańskie ośrodki uniwersyteckie, finansowane w dużej mierze dzięki grantom National Institutes of Health (NIH) oraz organizacjom pacjenckim już w latach 90. XX wieku. W 2013 roku technologia została wylicencjonowana spółce AveXis, która ją rozwijała. W 2018 roku platformę kupił Novartis. Już rok później FDA (Food and Drug Administration – Urząd ds. Żywności i Leków w USA – red.) zarejestrowała terapię” – czytamy.
Unia Europejska chce przejrzystości w zakresie publicznego wsparcia finansowego otrzymywanego na działalność badawczo-rozwojową leków
Tymczasem to właśnie koszty wynalezienia i rozwoju leków innowacyjnych są głównym argumentem, za pomocą którego firmy farmaceutyczne uzasadniają ich ceny.
„Wychodząc naprzeciw sytuacjom rażąco wysokich cen leków oferowanych płatnikom publicznym czy ubezpieczycielom, kiedy strona publiczna wniosła istotny wkład w ich rozwój, Unia Europejska zaproponowała w projekcie unijnego prawodawstwa farmaceutycznego nowy wymóg przejrzystości w zakresie publicznego wsparcia finansowego otrzymywanego na działalność badawczo-rozwojową leków” – informuje Rynek Zdrowia.
Zgodnie z propozycją podmiot odpowiedzialny zobowiązany będzie m.in. do publicznego ujawnienia informacji o każdym bezpośrednim wsparciu finansowym otrzymanym od dowolnego organu publicznego, podmiotu finansowanego ze środków publicznych itd.
Czytaj więcej: Upada mit „big pharmy” o jej miliardowych wydatkach na rozwój leków. UE proponuje jawność finansowania