Reklama

„Kubek na tsunami”: Żywotna żałoba przegadana ze sztuczną inteligencją

Autorka w trakcie pisania rozmawiała ze sztuczną inteligencją, ale z perspektywy czytelniczej wygląda to trochę jak zaplanowane pomnażanie samotności.
„Kubek na tsunami”, Justyna Bargielska, wyd. Biuro Literackie

„Kubek na tsunami”, Justyna Bargielska, wyd. Biuro Literackie

Foto: mat.pras.

Nowa książka Justyny Bargielskiej jest inna. Ale nie z powodu hipnotycznych i drapieżnych obrazków, zderzeń języka ze słodką i okrutną wyobraźnią czy mrocznych bajek, które tak dobrze, ale drażniąco podszywają się za rzeczywistość. Środki mniej więcej są takie same, co zawsze, a krytyka prześwietliła i opisała je już wyczerpująco. Natomiast w „Kubku na tsunami” postawione są one wobec żywego, granicznego i bardzo intymnego doświadczenia, a przez to mają inny, potężniejszy ładunek.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama