W 1997 r. Garri Kasparow usiadł do historycznej dogrywki szachowej z komputerem. Rok wcześniej arcymistrz pokonał program „Deep Blue”. Tym razem stało się inaczej. Cały świat przyglądał się, jak maszyna ogrywa człowieka.

Czytaj więcej

60 lat Garriego Kasparowa. Pokonał Karpowa, Putin mu niestraszny

Po przypomnieniu sobie medialnych relacji sprzed trzech dekad najbardziej intrygujące wydaje się to, że jeden z kilku twórców programu komputerowego wydawał się rozczarowany własnym sukcesem. Najwyraźniej wolałby znów przegrać z Kasparowem.

Sztuczna inteligencja zasiewa nieufność między ludźmi

W tej chwili na każdym polu sztuczna inteligencja pokonuje człowieka. I rozsiewa między ludźmi nieufność. Jakiś czas temu dziennikarka z „New York Timesa” w rozmowie o nowym tekście poprosiła, żeby w pracy nie posiłkować się AI. Byłem zaskoczony, że ktokolwiek może zrzec się na rzecz maszyny przyjemności napisania tekstu. Ewidentne było, że redakcja ma za sobą jakieś złe doświadczenia.

Czytaj więcej

AI nie może żyć bez tradycyjnych mediów. Boty stawiają na „Rzeczpospolitą”

Podejrzliwość wkrada się między ludzi nie bez powodu. Ostatnio ktoś zauważył, że czytelnicy najlepszych tekstów podziwiali warsztat autorów. Teraz nawet nie wiedzą, czy mają przed sobą autora. Czytelnicy jak gdyby zastanawiają się, czy jeszcze grają w szachy z Kasparowem, czy już z superkomputerem.

Rezerwat dla myślących

Jeśli komuś zależy na sławie, a nie na namyśle nad tekstem, w zasadzie nie ma obiektywnych powodów do samoograniczania. Kiedyś alarmowano o „śmierci autora”. Obecnie na horyzoncie raczej rysuje się „śmierć czytelnika” i koniec masowej lektury zwartych tekstów w ogóle. Nie oznacza to końca ambitnych książek czy gazet. One, podobnie jak szachy czy winylowe płyty, staną się obiektami w „rezerwatach” dla ludzi. Tam będzie trwać hołdowanie pomyłkom, podziwianie żywego szachisty Magnusa Carlsena.

Czytaj więcej

Kasparow: Przed wojną na Zachodzie może uchronić tylko klęska Putina w Ukrainie

Pytanie, czy w owym rezerwacie nie znajdzie się także liberalna demokracja, pozostaje otwarte. Nowe technologie zrestartowały ludzki konformizm i podniosły go na nowy poziom. Ludzie umierają z nerwów z powodu „lajków”. Nie śpią przez komentarze. Zrobią wiele dla uśmierzenia niepokoju. Chętnie sprzedadzą „duszę” dla chwili sławy dzięki algorytmom. Z lektury „Doktora Faustusa” pamiętamy, że to żyzny grunt dla autokratów.

Po latach do myślenia daje, że po przegranej z superkomputerem niepokorny Kasparow ruszył walczyć z dyktaturą. Chociaż nie stroni od nowych technologii, w realnym świecie szachista stał się jednym z największych przeciwników Władimira Putina.