[b]Oprócz pana i pianisty Marcina Wasilewskiego w projekcie Nor-Pol Bridge wystąpią słynni Norwegowie: basista Arild Andersen i Jon Christensen oraz gitarzysta Frode Barth. Jak udało się skrzyknąć takich kompanów?[/b]
[b]Grzech Piotrowski:[/b] Latem ubiegłego roku poznałem Frode’a Bartha, który usłyszał o mnie od swych norweskich kolegów, z jakimi współpracuję. Odwiedził mnie w Warszawie. Szybko znaleźliśmy wspólny język. Postanowiliśmy powołać Nor-Pol Bridge – grupę improwizatorów osadzonych w jazzie, klasyce, otwartych na folklor i inne wpływy. Udało się nam zaprosić Jona Christensena, Arilda Andersena i Marcina Wasilewskiego. No i właśnie jesteśmy po wspólnej próbie.
[b]Co będziecie grać na koncertach?[/b]
Chcemy zderzyć muzyczne kultury, style, temperamenty. Sprawdzić stereotypy o nordyckim chłodzie i naszym słowiańskim cieple. W takim duchu sięgniemy do tradycji: zabrzmią utwory Edwarda Griega w aranżacji Andersena, „Preludium e-mol” Fryderyka Chopina w mojej aranżacji oraz autorskie kompozycje członków zespołu.
[b]Jaką trasę macie przed sobą? [/b]
Zaczynamy 13 stycznia od koncertu w Wałbrzychu, 15 stycznia gramy w Dorotowie koło Olsztyna. W stolicy oprócz niedzielnego koncertu w Skwerze czeka nas występ w studiu Radiowej Trójki (17.01, godz. 20) oraz warsztaty w szkole muzycznej przy ul. Bednarskiej 11 (18.01, godz. 13). Polską część trasy kończy występ 19 stycznia w Poznaniu. W lutym czeka nas seria koncertów w Norwegii, zakończonych sesją nagraniową w Rainbow Studio w Oslo.
[b]Tym samym, w którym płyty dla wytwórni ECM nagrywała plejada artystów z Tomaszem Stańką, Arildem Andersenem, Jonem Christensenem i Marcinem Wasilewskim na czele?[/b]
Tak. Nagraniami zaś zajmie się legendarny realizator płyt takich sław muzyki jak Jan Erik Kongshaug, praktykujący gitarzysta jazzowy i genialny inżynier dźwiękowiec. Czegóż moglibyśmy chcieć więcej?
[ramka] Nor-Pol Bridge – Skwer, ul. Krakowskie Przedmieście 60a, 16.01, godz. 20, bilety 60 zł[/ramka]