Reklama

Złote żniwa fonografii

Wciąż chętnie kupujemy kolędy, ale polskim świątecznym przebojem płytowym są w tym roku „Zimowe piosenki” Andrzeja Piasecznego i Seweryna Krajewskiego
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Złote żniwa fonografii

Foto: Uważam Rze

Reklama
Reklama
Reklama

Tekst z tygodnika "Uważam Rze"

Radość towarzysząca Bożemu Narodzeniu od wieków znajduje odbicie w  muzyce. Zarówno religijnej – kolędach czy czerpiących motywy także z życia codziennego pastorałkach, jak i świeckiej, odnoszącej się do świątecznego, rodzinnego nastroju z choinką i prezentami w tle. Samo słowo „kolęda" pochodzi od łacińskiego „caledae", oznaczającego pierwszy dzień miesiąca. Zbiega się tu kilka tradycji. W pogańskiej słowiańszczyźnie przyjęto odnosić ją do pierwszego dnia w roku, za który uważano dobę przesilenia zimowego (21–22 grudnia). Dzień ten uznawano za święto godowe, po przyjęciu chrześcijaństwa przemienił się on w Boże Narodzenie.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama