- Sąd rozpatrzył najwyraźniej wniosek w części. Uznał radę nadzorczą i jej decyzję o powołaniu na p.o. prezesa Bogusława Szwedo. Skoro uznał jedną decyzję nowej rady, to musi uznać i drugą, dotyczącą odwołania poprzedniego zarządu - komentuje prof. Tomasz Siemiątkowski, kierownik zakładu prawa handlowego SGH.

- To dziwne, bo wniosek był łączny - mówi "Rz" Bogusław Szwedo. - Ale cieszę się z decyzji sądu, bo p.o. prezesa TVP jestem od 19 września - dodaje.