Reklama

Czego nie zasłoniła plansza Drzewieckiego

Były minister sportu się obronił, ale nie wygrał. W jego wypracowanej wersji wydarzeń wciąż jest wiele luk

W zaskakująco dobrej formie, po widocznym treningu, z wypracowanymi gestami i wypowiedziami – Mirosław Drzewiecki – podobnie jak Zbigniew Chlebowski – uznał, że najlepszą obroną jest atak. W odróżnieniu jednak od Chlebowskiego mógł liczyć na wsparcie z samej góry. W trakcie przesłuchania decyzję o rezygnacji z ubiegania się o prezydenturę ogłosił premier Donald Tusk, czym przykrył jego zeznania. Politycy PO tylko w oficjalnych wypowiedziach twierdzą, że oba zdarzenia nie mają żadnego związku.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama