- Cieszę się na tę zmianę. Także z tego powodu, że jest to praktyk, jest to były sędzia. Wielokrotnie mówi się o panu ministrze jako sędzia liniowy, czyli ten sędzia, który ma bezpośredni kontakt z ludźmi, który ma bezpośredni kontakt z sądem, który doskonale – i tutaj nie mam żadnej wątpliwości po tej wczorajszej rozmowie – zna problemy wymiaru sprawiedliwości – powiedział Rosati zapytany o nowego ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.
Czytaj więcej
Najpilniejsze zadania dla nowego ministra to uregulowanie statusu sędziów powołanych po 2018 r. i cyfryzacja wymiaru sprawiedliwości. Potrzebne są...
Poinformował, że spotkał się z nim w poniedziałek. – Rozmawialiśmy o tym, co jest najistotniejsze z punktu widzenia obywatela w wymiarze sprawiedliwości, bo mnie to przede wszystkim interesuje i na tym nasza rozmowa się koncentrowała. To była dobra, konstruktywna rozmowa i przede wszystkim merytoryczna o takich, można powiedzieć, przyziemnych sprawach związanych z funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości – powiedział.
Na plus ocenił zmianę w komunikacji ministra ze społeczeństwem. W pierwszej wypowiedzi dla mediów nowy minister zapowiedział, że nie będzie komunikował swoich zamiarów, tylko będzie mówił, co zrobi. – Mniej będzie zamiarów, a więcej będzie konkretów. Tak przynajmniej zrozumiałem wypowiedź pana ministra – mówił Rosati.
Czy Trybunał Stanu uchyli immunitet Małgorzaty Manowskiej? Termin mija 5 września
Przemysław Rosati, który jest także członkiem Trybunału Stanu, został zapytany o szanse na postawienie przed TS pierwszej prezes Sądu Najwyższego i jednocześnie przewodniczącej Trybunału Stanu Małgorzaty Manowskiej oraz byłego szefa KRRiT Macieja Świrskiego. Wniosek o zwołanie pełnego składu Trybunału Stanu w celu rozpoznania wniosku o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Małgorzaty Manowskiej złożyło 22 lipca pięciu sędziów TS.
Czytaj więcej
W środę prokuratura skierowała równolegle do Sądu Najwyższego i do Trybunału Stanu wnioski o uchylenie immunitetu Małgorzaty Manowskiej - Pierwszej...
Jak wyjaśnił Rosati, wniosek ten ma wywrzeć presję, by zwołać posiedzenie TS w ustawowym terminie 45 dni w celu doprowadzenia do zajęcia się przez Trybunał Stanu wnioskami prokuratury o uchylenie immunitetu Manowskiej jako członka TS.
Na stronie TS ukazało się w poniedziałek oświadczenie Małgorzaty Manowskiej, że powstrzymuje się ona od podejmowania decyzji w sprawie wniosków prokuratury o uchylenie jej immunitetu. „W konsekwencji, w świetle § 6 Regulaminu Trybunału Stanu (...), czynności te będzie wykonywał Pan Piotr Andrzejewski, starszy wiekiem Zastępca Przewodniczącego Trybunału Stanu” – napisała Manowska.
Zdaniem Rosatiego wniosek pięciu sędziów powinien więc zostać rozpatrzony do 5 września. – Przypomnę, że jest prawny obowiązek zwołania posiedzenia TS. Mam nadzieję, że pan mecenas Andrzejewski, bo jest to też adwokat, zwoła to posiedzenie. Jeżeli się zbierze pełny skład, to rozstrzygnie trzy wnioski o uchylenie immunitetu Małgorzaty Manowskiej – powiedział Rosati.
Jak wyjaśnił, jedna sprawa łączy się z uporczywym blokowaniem przez Manowską posiedzenia Trybunału Stanu w celu zmiany regulaminu, druga z historią sędziego Juszczyszyna (chodzi o nieusunięcie z bazy orzeczeń SN decyzji o bezterminowym zawieszeniu sędziego Pawła Juszczyszyna, co nakazał sąd), a trzecia z przebiegiem Kolegium Sądu Najwyższego (Manowska wbrew przepisom zakwalifikowała sędziów, którzy nie uczestniczyli w głosowaniu jako osoby wstrzymujące się od głosu, co pozwoliło jej stwierdzić kworum). – Jeżeli Trybunał Stanu uchyli immunitet, to pani Manowska jest z automatu zawieszona w prawach członka TS – wyjaśnił Rosati.
Dodał, że równolegle taka procedura musi być przeprowadzona przed Sądem Najwyższym, gdyż Manowską jako sędziego SN chroni drugi immunitet. Dopiero po uchyleniu tego immunitetu prokurator może przedstawić I prezes SN zarzuty i przesłuchać ją w charakterze podejrzanego.
Czytaj więcej
Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska skomentowała powołanie Waldemara Żurka na ministra sprawiedliwości. Jak się wyraziła, „daje mu...
Kiedy Trybunał Stanu dla Świrskiego. Rosati: zależy, kto będzie rozpatrywał wniosek
Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej był też pytany o wniosek o pociągnięcie byłego przewodniczącego KRRiT Macieja Świrskiego do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu, na co zgodził się w piątek Sejm. – Wniosek w tej sprawie wpłynie do Trybunału Stanu w czasie do dwóch tygodni. I powinien być mu nadany bieg, powinien być ukształtowany skład orzekający w pierwszej instancji, skład pięcioosobowy i ten skład powinien tym wnioskiem się zająć – mówił Rosati.
Ile może trwać cały proces? – Wszystko zależy od sprawności osoby, która będzie referentem i która będzie przewodniczyła temu pięcioosobowemu składowi. Jeżeli to będzie sprawne postępowanie, jest szansa, że taka sprawa w pierwszej instancji – biorąc pod uwagę zakres zarzutów i ilość materiału dowodowego – może być rozstrzygnięta w ciągu 5–6 miesięcy – powiedział Rosati.
Jak zaznaczył, sprawy przed Trybunałem Stanu mogą toczyć się szybciej niż przed zwykłym sądem. – Co ważne, nie można tu skorzystać z kasacji do Sądu Najwyższego ani z prezydenckiego prawa łaski – wyjaśnił.
Czytaj więcej
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji poinformowała, że Maciej Świrski został odwołany z funkcji przewodniczącego KRRiT. Wybrano też nowego przewodni...