Reklama

Kandydat Donald Tusk

Mierzy daleko: chce zostać premierem na drugą kadencję, następnie rządzić Europą. A potem? Wrócić do kraju i przejąć prezydenturę. W PO przysięgają, że to jest właśnie plan szefa rządu. Ale czy realny? Przecież słabnie
kandydat Donald Tusk

kandydat Donald Tusk

Foto: Forum

Według jednych polityków PO szef ich partii jest już strzępkiem nerwów. Lawirantem bez głębszej wizji. Według innych Donald Tusk jest pełnym energii strategiem wiodącym Platformę ku świetlanej przyszłości. Jedni i drudzy przesadzają. Tusk jest bardzo zmęczony, ale ciągle zdolny do najostrzejszej walki. Ma też jasno postawione cele: zostać premierem na drugą kadencję, następnie rządzić całą Europą. A potem? Wrócić do kraju i przejąć prezydenturę po Bronisławie Komorowskim? Wielu w PO przysięga, że taki właśnie jest jego plan.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama