Oba kraje miały podpisać porozumienie w grudniu 2019 roku, podczas wizyty premiera Shinzo Abe we wschodnich Indiach, ale wizyta ta została wówczas w ostatniej chwili odwołana w związku z niepokojami w Indiach.

W czwartek, po podpisaniu umowy, Abe w czasie rozmowy telefonicznej z premierem Indii Narendrą Modim zgodzili się co do tego, jak ważna jest bliska współpraca obu państw - zarówno w zakresie bezpieczeństwa, jak i współpraca gospodarcza. Premierzy Japonii i Indii uznali też, że "podpisanie porozumienia pomoże w tworzeniu wolnego i otwartego regionu Indo-Pacyfiku".

Porozumienie stwarza ramy do współpracy między japońskimi Siłami Samoobrony (Japonia formalnie nie ma sił zbrojnych, zgodnie z pacyfistyczną konstytucją narzuconą temu krajowi przez USA po II wojnie światowej) a siłami zbrojnymi Indii w zakresie przekazywania sobie zaopatrzenia - w tym żywności, paliwa i części zamiennych.

Ponadto porozumienie umożliwia korzystanie przez siły Indii i Japonii infrastruktury drugiej strony w czasie wspólnych ćwiczeń wojskowych i operacji pokojowych prowadzonych pod egidą ONZ. 

Podobne porozumienia Japonia zawarła wcześniej z USA, Wielką Brytanią, Francją, Kanadą i Australią.

Zarówno Indie, jak i Japonią są zaniepokojone aktywnością Chin w Azji. Relacje między Indiami a Chinami przez wiele tygodnie były napięte w związku z incydentami na granicy między tymi krajami. Japonia z kolei sprzeciwia się pojawianiu się chińskich okrętów w rejonie wysp Senkaku, zaanektowanych przez Japonię w 1895 r., które obecnie są przedmiotem sporu terytorialnego między Chinami, Tajwanem a Japonią.