PKW przedstawiła komunikat o frekwencji na podstawie danych otrzymanych z 25956 obwodowych komisji wyborczych. Do głosowania uprawnionych jest 29,97 mln Polaków.

W największych miastach frekwencja przedstawiała się następująco: Warszawa - 18,12 proc., Białystok - 19,5 proc., Bydgoszcz - 19,62 proc., Gdańsk - 16,22 proc., Katowice - 16,55 proc., Kraków - 17,20 proc., Lublin - 17,68 proc., Łódź - 17,43 proc., Poznań - 18,26 proc., Warszawa - 18,12 proc., Szczecin - 17,52 proc., Wrocław 16,47 proc.

W podziale na województwa frekwencja przedstawiała się następująco: dolnośląskie: 14,94 proc.; kujawsko-pomorskie: 18,07; lubelskie: 17,43; lubuskie: 14,56; łódzkie: 17,57; małopolskie: 20,03; mazowieckie: 17,99; opolskie: 14,88; podkarpackie: 20,27; podlaskie: 19,66; pomorskie: 18,00; śląskie: 16,56; świętokrzyskie: 15,71; warmińsko-mazurskie: 17,52; wielkopolskie: 16,51; zachodniopomorskie: 16,01.

Najmniejszą frekwencję odnotowano w gminie Dąbie (pow. krośnieński, woj. lubuskie) - 8,91 proc.). Najwięcej uprawnionych zagłosowało w Krynicy Morskiej (pow. nowodworski, woj.pomorskie) - 37,34 proc.

PKW poinformowała, że jak dotąd nie odnotowano znaczących incydentów w czasie których naruszono by ciszę wyborczą.

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński wskazał, że miało miejsce kilka drobnych incydentów dotyczących niedozwolonej agitacji wyborczej. - Polegały one, albo na zawieszeniu plakatu ze zdjęciem jednego z kandydatów, albo zniszczeniu plakatu ze zdjęciem jednego kandydatów – tłumaczył.

Według Hermelińskiego inne z drobnych incydentów polegały np. na podrzuceniu ulotek promujących jednego z kandydatów na klatkę schodową w jednym z budynków oraz zamieszczeniu w internecie filmu zachęcającego do głosowania na jednego z kandydatów.

- Było to kilka tego typu incydentów na terenie całego kraju – stwierdził szef PKW. Poinformował, że miały one miejsce m.in. w Białej Podlaskiej oraz Krakowie. - Nie mamy informacji o jakichś znaczących incydentach. Były to - jak myślę - typowe incydenty, jakie zdarzały się przy okazji kolejnych wyborów – ocenił sędzia Hermeliński.

O godz. 7 rano rozpoczęło się głosowanie w drugiej turze wyborów prezydenckich. W wyborach startuje dwóch kandydatów: Andrzej Duda i Bronisław Komorowski. Do zakończenia głosowania o godz. 21 trwa cisza wyborcza. Wybory muszą przynieść rozstrzygnięcie - prezydentem zostanie ten kandydat, który dostanie większą liczbę głosów.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

PKW poinformowała, że oficjalne wyniki wyborów powinny być znane w poniedziałek przed północą.