Reklama
Rozwiń
Reklama

Laptop przyspieszy śledztwo

Prokuratorzy od najpoważniejszych spraw dostali techniczne wsparcie. U innych bieda po staremu.

Aktualizacja: 13.11.2015 18:57 Publikacja: 12.11.2015 20:00

Laptop przyspieszy śledztwo

Foto: 123RF

Laptopy, a w nich akta śledztw w cyfrowej formie, systemy transkrypcji mowy i łatwy dostęp do państwowych rejestrów – takie wsparcie techniczne ma pomóc prokuratorom sprawniej prowadzić śledztwa. Jednak informatyczna rewolucja objęła na razie głównie prokuratury apelacyjne i okręgowe.

Akta zawsze pod ręką

Wszystkie prokuratury w kraju zostały ostatnio włączone do sieci informatycznej IP VPN.

– Dzięki temu uzyskaliśmy bezpośrednią łączność z instytucjami zewnętrznymi i szybki dostęp do ich wszystkich państwowych rejestrów oraz zawartych w nich informacji, ważnych w prowadzonych śledztwach. To znacznie przyspieszy postępowania – mówi „Rzeczpospolitej" dyr. Marek Zajkowski z Prokuratury Generalnej odpowiedzialny za informatyzację prokuratur.

Prowadzący śledztwa mogą teraz szybko sprawdzić np. numer PESEL, REGON i KRS firmy oraz dochody podejrzanego wykazane w deklaracjach podatkowych czy dane z bazy generalnego inspektora informacji finansowej (GIIF).

1258 laptopów i systemów transkrypcji mowy trafiło do prokuratur okręgowych i apelacyjnych

Reklama
Reklama

To ostatnie ma szczególne znaczenie np. w sprawach prania brudnych pieniędzy, gdzie liczy się czas. Nie trzeba już bowiem wysyłać pisemnego zapytania do GIIF. – Teraz prokurator otrzyma z GIIF w trybie online informacje np. o tym, czy ktoś dokonywał podejrzanych przepływów finansowych. Szybka wymiana informacji poprzez nową sieć pozwoli błyskawicznie wstrzymać podejrzane transakcje i blokować konta wykorzystywane do prania pieniędzy – tłumaczy Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury Generalnej. Po dane z GIIF i państwowych baz mogą sięgać śledczy prokuratur wszystkich szczebli.

Od lipca 2015 r. obowiązuje nowa procedura karna i model procesu – odtąd aktywność prokuratora wpływa na to, jaki zapada wyrok. Śledczy muszą znać akta na wyrywki – dlatego część z nich otrzymała też inne wsparcie: 1258 laptopów i tyle samo systemów transkrypcji mowy. Trafiły do wydziałów śledczych, gospodarczych i ds. przestępczości zorganizowanej w prokuraturach okręgowych i apelacyjnych.

Dzięki temu elektroniczną wersję akt sprawy prokurator zabierze do sądu. – To w nowym modelu procesu niezbędne – mówi Martyniuk. – Prokurator w każdej chwili będzie mógł sięgnąć do dokumentu. Odpadnie kserowanie.

Akta najważniejszych i najbardziej złożonych śledztw (łącznie ok. 3,5 tys. tomów; niektóre po 200 stron) z prokuratur okręgowych i apelacyjnych już mają postać cyfrową. Mogą więc trafić do laptopów.

49 mln zł wydano łącznie na system digitalizacji akt (w tym m.in. laptopy) i na sieć IP VPN

– U nas trwa digitalizacja akt dwóch śledztw dotyczących oszustw – mówi Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Reklama
Reklama

Zeznania na płycie

Na digitalizacji mają skorzystać też zwykli śmiertelnicy – np. pokrzywdzeni będą mogli przeglądać akta śledztwa w formie elektronicznej. Czytelnie z komputerami powstały już w okręgówkach i apelacjach.

– Teraz strona uprawniona do przeglądania akt robi notatki, prosi o kserowanie fragmentów. Dzięki zmianom będzie mogła je zaznaczyć, zostaną one nagrane na płytę, z którą można pójść do domu i przygotować się do procesu – mówi dyr. Zajkowski. – To wzmocni gwarancje procesowe stron.

Inna nowinka techniczna to systemy transkrypcji mowy. – Mając laptop i taki system, można szybciej przesłuchać świadka i podejrzanego. Zeznania są automatycznie zamieniane na tekst pisany. Można też dyktować protokół oględzin miejsca zdarzenia – tłumaczy prok. Martyniuk.

W rejonach mizeria

Na razie z cyfrowych udogodnień korzystają głównie śledczy z okręgów i apelacji. – To przede wszystkim oni muszą zwiększyć efektywność w związku ze zmianą modelu procesu karnego – tłumaczy Martyniuk.

Prokuratorzy z rejonów są rozgoryczeni. – Nowy sprzęt powinien w pierwszej kolejności trafić do prokuratur rejonowych, które prowadzą 99 proc. śledztw. W nich nic się nie zmieniło, mamy komputery jak z epoki kamienia łupanego – mówi Jacek Skała, szef Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury.

Jak zaznacza, śledczy z rejonów mają kilkunastoletnie urządzenia, które działają tak wolno, że np. uruchomienie programu LEX trwa 10 minut, nie można na nich odtworzyć plików dźwiękowych, choćby nagrań z monitoringu.

Reklama
Reklama

– W mojej prokuraturze Kraków Krowodrze pracuje 20 prokuratorów i tyle samo urzędników, a jest jedno stanowisko z dostępem do internetu. Z oszczędności zabiera się nam drukarki – wskazuje Skała. – A prokuratorzy z nadzoru i wydziałów sądowych mają po dwa monitory na biurku.

Martyniuk odpowiada, że akta spraw w rejonach mieszczą się często w jednym tomie, podczas gdy te bardziej skomplikowane liczą często nawet ponad 100 tomów.

O pieniądze na digitalizację akt i laptopy dla prokuratur rejonowych Prokuratura Generalna dopiero się stara. Zgłosiła się do konkursu o przyznanie funduszy na ten cel z unijnego programu operacyjnego „Polska Cyfrowa". Wniosek został odrzucony, PG się odwołała.

Dotąd na system digitalizacji akt wydano 46 mln zł. Na sieć IP VPN – ok. 3 mln zł.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama