Z analizy trasy trasy pocisku manewrującego wynika, że raczej nie miał ona żadnego celu alternatywnego na Ukrainie i zmierzał dokładnie tam, gdzie uderzy – mówi „Rzeczpospolitej” gen. dyw. pil. dr Ireneusz Nowak, Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych.
Polska powinna wyciągnąć wnioski z rosyjskich ataków przeprowadzonych w pobliżu granicy i dostosować procedury obrony powietrznej do nowych zagrożeń – ocenił w TVN24 gen. Roman Polko. Były dowódca GROM skrytykował również organizowanie narad w sytuacji zagrożenia, wskazując, że dowódcy powinni przede wszystkim umożliwiać żołnierzom szybkie działanie.