Rząd i opozycja opowiadający okrągłe zdania o zatrzymaniu spadku urodzeń i zmianie trendów demograficznych. Samorządy unikające tematu, bo nie mają narzędzi. Do tego wielu, którzy problem wyludnienia ignorują albo negują. Tak zajmujemy się demografią.
Państwo wydaje miliardy, by w przyszłości nie zabrakło pracowników. Ale co, jeśli gospodarka nie będzie ich już potrzebowała? Sztuczna inteligencja i robotyzacja mogą wywrócić dzisiejsze prognozy do góry nogami. Polska przygotowuje się na kryzys demograficzny, ignorując znacznie poważniejsze zagrożenie.