Pod pretekstem „poziobrowych porządków” nowy szef śląskiego wydziału ds. przestępczości zorganizowanej chce odwołać sześciu prokuratorów prowadzących najważniejsze śledztwa. Niektórzy z nich zajmowali się podejrzanymi politykami KO (dawnej PO) i Lewicy, a także sprawami RARS i Zondacrypto.
Portale Wirtualna Polska i money.pl twierdzą, że kancelaria Romana Giertycha dostawała pieniądze od podmiotu zarejestrowanego w Liechtensteinie. Suma przelewów miała wynosić około miliona złotych. Według autorów artykułu wśród osób powiązanych ze spółką znajdowała się Rosjanka, która obsługiwała rosyjskie interesy w rajach podatkowych.