W wyniku strzelaniny na rynku głównym w Krakowie zginęło sześć osób, a kilkanaście zostało rannych. Wśród rannych jest trzech funkcjonariuszy. Napastnikiem był 25-letni obywatel Polski. Mężczyzna został postrzelony przez funkcjonariuszy i zatrzymany.
Podbiegłem do okna i zobaczyłem, że od strony Rynku w stronę Wawelu ucieka samochód, ścigany przez radiowóz policji – opowiada „Rz” mieszkaniec Starego Miasta w Krakowie.