- Do lokali wyborczych Putina powinno się wchodzić z koktajlem Mołotowa - mówi „Rzeczpospolitej” Ilia Ponomariow, były deputowany Dumy, a od lat jeden z najbardziej ściganych przez Kreml przeciwników reżimu.
- Jedynym kryterium, w którym można umówić ze mną spotkanie, jest dobro Polski i Polaków - tak przebywający w USA Karol Nawrocki skomentował doniesienia mediów o cenniku spotkań z nim, opublikowanym przez Newsweek i Radio ZET.