Watykan. Kardynał skazany za defraudację w „procesie stulecia” Kościoła katolickiego

Kardynał Giovanni Angelo Becciu, niegdyś jedna z najpotężniejszych osobistości Stolicy Apostolskiej, został w sobotę skazany przez watykański sąd karny na pięć lat i sześć miesięcy więzienia w procesie, który włoskie media nazwały „procesem stulecia” Kościoła katolickiego.

Publikacja: 17.12.2023 17:00

Kardynał Giovanni Angelo Becciu

Kardynał Giovanni Angelo Becciu

Foto: AFP

W zakończonym w sobotę procesie wyroki więzienia usłyszało sześć osób, w tym kardynał Angelo Becciu, najwyższy rangą urzędnik Kościoła katolickiego, jaki kiedykolwiek stanął przed watykańskim sądem karnym, oraz włoski finansista z Londynu Raffaele Mincione.

Watykan stracił miliony na zakupie nieruchomości w Londynie

Zarzuty dotyczyły  niewłaściwego wykorzystania funduszy kościelnych w niefortunnej inwestycji w nieruchomości w Londynie. Dochodzenie prowadziła policja watykańska.

Stolica Apostolska zakupiła mniejszościowy udział w biurowcu w Knightsbridge od funduszu założonego przez mieszkającego w Londynie włoskiego finansistę Raffaele Mincione.

Czytaj więcej

Proces o korupcję w Watykanie. Potajemnie nagrywano papieża Franciszka

Watykan planował przekształcenie budynku w luksusowy kompleks apartamentów, ale już po zakupie lokalna  rada  nie wydała pozwolenia na budowę.

Po wydaniu ponad 350 mln euro na nabycie nieruchomości w latach 2014–2018, Stolica Apostolska poniosła straty w wysokości 100 mln funtów, sprzedając budynek Bain Capital w zeszłym roku za 186 mln funtów.

Podczas procesu, który rozpoczął się w lipcu 2021 r. i obejmował 86 przesłuchań z udziałem 69 świadków, prawnicy Becciu argumentowali, że kardynał „całkowicie nie zdawał sobie sprawy z potencjalnych problemów” związanych z inwestycją w nieruchomości lub że była ona „prawdopodobnie nielegalna”.

Jednak Raffaele Mincione argumentował w sądzie, że Watykan doskonale zdawał sobie sprawę z ryzyka i stracił pieniądze z powodu własnych irracjonalnych decyzji.

Kardynał skazany za defraudację na pięć i pół roku więzienia

Kardynał Giovanni Angelo Becciu usłyszał wyrok pięciu i pół roku więzienia. Mincione, któremu również postawiono zarzuty w tej sprawie, uznano winnym defraudacji i prania pieniędzy i skazano na pięć lat i sześć miesięcy więzienia.

Czytaj więcej

Watykan: Papież pozbawił przywilejów kardynałów i biskupów

Skazani zostali także inni zaangażowani w skomplikowaną serię transakcji na rynku nieruchomości, w tym Gianluigi Torzi, którego Watykan poprosił później o pomoc w przejęciu pełnej kontroli nad budynkiem. Torzi został skazany za wymuszenia, oszustwa i pranie pieniędzy i skazany na sześć lat więzienia.

Enrico Crasso, były bankier Credit Suisse, który założył niezależną firmę konsultingową mającą świadczyć usługi doradztwa finansowego Stolicy Apostolskiej, został skazany za defraudację, pranie pieniędzy i korupcję na siedem lat więzienia.

Dwóch członków komisji nadzoru finansowego Stolicy Apostolskiej zostało skazanych za zaniedbanie obowiązków i ukaranych niewielkimi grzywnami.

Czy kardynał Becciu trafi do więzienia?

Zdaniem ekspertów ds. prawa i bezpieczeństwa żadna z sześciu osób, które usłyszały wyroki więzienia po zakończeniu wielkiego procesu o korupcję w Watykanie, prawdopodobnie w najbliższym czasie nie trafi za kratki, a niektóre być może nigdy się tam nie znajdą.

Obrońcy kardynała Becciu i Mincionego wnieśli już apelację od wyroku. . Oczekuje się, że dołączą do nich inni. Wszyscy oskarżeni zaprzeczyli, jakoby dopuścili się przestępstwa.

Nowy proces prawdopodobnie nie rozpocznie się przed końcem przyszłego roku, a jego zakończenie zajmie co najmniej kolejny rok. Oczekuje się, że sąd nie opublikuje obszernego raportu wyjaśniającego uzasadnienie swoich decyzji przed kwietniem, twierdzą eksperci prawni.

Zazwyczaj osoby oczekujące na apelację w sprawach watykańskich, których procedury pozbawienia wolności są bardzo zbliżone do procedur włoskich, mogą pozostać na wolności, chyba że popełniły przestępstwa z użyciem przemocy lub grozi im ucieczka.

Niektóre zasady Watykanu dotyczące więźniów są regulowane przez pakty laterańskie z 1929 r. zawarte między Włochami a Stolicą Apostolską, uznawaną za suwerenne państwo-miasto.

W ramach tego paktu osoby skazane w Watykanie mogą zostać wysłane do włoskich więzień w celu odbycia kary, ale zwykle nie jest odwrotnie.

W zakończonym w sobotę procesie wyroki więzienia usłyszało sześć osób, w tym kardynał Angelo Becciu, najwyższy rangą urzędnik Kościoła katolickiego, jaki kiedykolwiek stanął przed watykańskim sądem karnym, oraz włoski finansista z Londynu Raffaele Mincione.

Watykan stracił miliony na zakupie nieruchomości w Londynie

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Kościół
Papież apeluje do przywódców, by negocjowali w sprawie Ukrainy i Strefy Gazy
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Kościół
Papież zgodził się na ślub byłego biskupa. Wcześniej duchowny został ojcem
Kościół
"Świątynia - wojownik". Rosjanie zbudują cerkiew ku czci "operacji specjalnej"
Kościół
Droga Krzyżowa w Watykanie bez papieża. Franciszek w ostatniej chwili odwołał swój udział
Kościół
Kościół i reformy. Niemieccy biskupi przekonują papieża