Rusza grupowy proces frankowiczów. Można przystąpić do pozwu

Sąd wyznaczył termin na przystąpienie do zbiorowego pozwu przeciwko państwu za brak ochrony kredytobiorców-frankowiczów.

Publikacja: 06.06.2024 04:30

Rusza grupowy proces frankowiczów. Można przystąpić do pozwu

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Do 370 frankowiczów, którzy oczekują ustalenia odpowiedzialności państwa za jego zaniedbania w zakresie kredytów frankowych, mogą przystępować kolejni.

Sąd Okręgowy w Warszawie (sędziowie Krystyna Stawecka, Paweł Duda i Aleksandra Orzechowska) właśnie opublikował wezwanie, zgodnie z którym każda osoba, której roszczenie może być objęte pozwem zbiorowym, może złożyć pisemne oświadczenie o przystąpieniu do tej grupy w terminie trzech miesięcy od ukazania się tego ogłoszenia i przesłania go do reprezentanta grupy pani Barbary Husiew na adres do doręczeń: Kancelaria Prawna Radosława Górskiego i Wspólnicy, ich prawnego pełnomocnika.

Trzeba zaznaczyć, że prawomocny wyrok ma skutek wobec wszystkich członków grupy, którzy w terminie do niej przystąpią.

Autorzy pozwu domagają się sądowego ustalenia odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa (reprezentowanego w tej sprawie przez prezesa UOKiK, szefa Kancelarii Premiera, wojewodę mazowieckiego i KNF) za szkodę i krzywdę na zdrowiu, przez stres, z powodu np. licytacji majątku, emigracji zarobkowej itp. w związku z zawarciem przez członków grupy umów kredytów lub pożyczek objętych ryzykiem walutowym. Chodzi o umowy zawierające klauzule przeliczeniowe, na podstawie których kwota kapitału lub kwota pozostała do zapłaty wyrażona w złotych uzależniona jest od waluty obcej (najczęściej franka).

Czytaj więcej

Pierwszy wyrok frankowy w połączonych sprawach

Wiedzieli o ryzyku dla frankowiczów

W uzasadnieniu autorzy pozwu wskazują, że banki sprzedawały kredyty powiązane z walutą obcą, zdając sobie sprawę, że wiąże się z to ze znaczącym ryzykiem dla kredytobiorców. Pełną wiedzę na ten temat miał nadzór finansowy, instytucje zajmujące się ochroną konsumenta i ówczesna władza. Tymczasem albo nie chroniły one konsumenta, albo czyniły to w sposób nieskuteczny bądź spóźniony, nie wywiązując się ze swoich ustawowych obowiązków.

Mec. Górski przewiduje przesłuchanie 70 świadków, w tym przedstawicieli ówczesnych władz oraz osoby odpowiedzialne za nadzór finansowy, ale szacuje że proces może potrwać kolejne cztery lata. Tyle czasu upłynęło już od złożenia pozwu, bo trwały spory o to, czy w omawianej sprawie możliwy jest w ogóle grupowy proces.

Kwoty i kolejne sprawy

Samo postępowanie będzie dużym przedsięwzięciem organizacyjnym dla sądu i skarżących. Ci ostatni ułatwili sobie nieco zadanie, nie żądając od pozwanego konkretnych kwot odszkodowania. Sąd nie będzie więc w tym procesie ustalał wielkości szkód poszczególnych kredytobiorców. Korzystny dla nich wyrok będzie wymagał wszczęcia przez nich kolejnej już indywidualnej sprawy o zapłatę odszkodowania od Skarbu Państwa. Te postępowania będą już prostsze.

– Perspektywa rozstrzygnięcia tej sprawy jest odległa, a największe wątpliwości budzi to, że wbrew tezom wygłaszanym często przez kredytobiorców i ich pełnomocników przeciętny kredytobiorca już w czasie zaciągania kredytu był świadomy zmienności kursu. Ale taki kredyt był znacznie tańszy niż złotowy i ta różnica w cenie odpowiadała zwiększonemu ryzyku – uważa Wojciech Wandzel, adwokat z kancelarii reprezentującej banki.

Podkreśla, że w tym samym czasie znaczna grupa osób zaciągała droższy kredyt złotowy nie dlatego, że był droższy, ale uznali, że nie chcą zaciągnąć kredytu z potencjalną zmiennością kursu waluty.

– Wątpliwość budzi też, czy kredytobiorcy walutowi ponieśli szkodę w związku z zaciągnięciem kredytu, gdyż dominująca teraz linia orzecznicza stawia ich w znacznie korzystniejszej pozycji niż osoby, które zaciągnęły kredyt w złotych. Także w toku spłaty z uwagi na istotnie niższe oprocentowanie przez lata płacili oni mimo wzrostu kursu waluty obcej niższe raty niż kredytobiorcy złotowi – podsumowuje mec. Wandzel.

Do 370 frankowiczów, którzy oczekują ustalenia odpowiedzialności państwa za jego zaniedbania w zakresie kredytów frankowych, mogą przystępować kolejni.

Sąd Okręgowy w Warszawie (sędziowie Krystyna Stawecka, Paweł Duda i Aleksandra Orzechowska) właśnie opublikował wezwanie, zgodnie z którym każda osoba, której roszczenie może być objęte pozwem zbiorowym, może złożyć pisemne oświadczenie o przystąpieniu do tej grupy w terminie trzech miesięcy od ukazania się tego ogłoszenia i przesłania go do reprezentanta grupy pani Barbary Husiew na adres do doręczeń: Kancelaria Prawna Radosława Górskiego i Wspólnicy, ich prawnego pełnomocnika.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Co można wybudować bez pozwolenia na własnej posesji? Garaż? A może oczko wodne?
Materiał Promocyjny
Naszą siłą jest różnorodność
Zawody prawnicze
Prokuratorzy zaniepokojeni poleceniem prokuratora krajowego ws. Andrija K.
Zawody prawnicze
Nieoczekiwana zmiana miejsc na podium rankingu kancelarii prawniczych
Prawo dla Ciebie
Trybunał: ustawa przyjęta bez Kamińskiego i Wąsika jest niezgodna z konstytucją
Sądy i trybunały
Andrzej Duda powołał Mikołaja Pawlaka na sędziego
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży