Takie postanowienie wpisywał do umowy z klientami swego parkingu Polski Związek Motorowy Okręgowego Zespołu Działalności Gospodarczej w Bydgoszczy. Zgodnie z nim „pozostawienie pojazdu i nieopłacenie postoju przez okres dłuższy niż trzy miesiące uważać będzie się jako pojazd porzucony z wszystkimi konsekwencjami". Spółka tłumaczyła, że chce się zabezpieczyć przed konsekwencjami porzucania aut.

UOKiK (numer decyzji: RBG-6/2011)

uznał, że postanowienie to narusza interesy konsumentów, gdyż mogłoby oznaczać utratę ich mienia, i to nierzadko dużej wartości. Co więcej, podobne widnieje już od 2006 r. w rejestrze klauzul niedozwolonych. Za naruszający interesy konsumenta uznano wówczas zapis, że „nieodebranie sprzętu w terminie jest wolą wyzbycia się własności". Zdaniem prezesa UOKiK postanowienia te można uznać za tożsame.

Przedsiębiorca zgodził się z argumentami i zmienił wzór umowy. M.in. z tego powodu zmniejszono nałożoną na niego karę do 2,7 tys. zł.

Zobacz serwis:

Umowy » Niedozwolone klauzule umowne