Reklama

Stracona armia na Krymie

Rosyjskie siły uprowadziły dowódcę floty ukraińskiej na Krymie. Poprzedni zdezerterował.
Ukraińscy żołnierze w cywilu opuszczali przejęty przez Rosjan sztab ukraińskiej marynarki wojennej w

Ukraińscy żołnierze w cywilu opuszczali przejęty przez Rosjan sztab ukraińskiej marynarki wojennej w Sewastopolu

Foto: PAP/EPA

Aneksja Krymu przez Rosję nie jest ostatnim aktem dramatu rozgrywającego się na półwyspie. Już w piątek o północy upływa termin ultimatum, który wynegocjował jeszcze przed niedzielnym referendum z Siergiejem Szojgu, ministrem obrony Rosji, głównodowodzący ukraińską flotą na Krymie kontradmirał Serhij Hajduk. Rosjanie chcą, aby do tego czasu ukraińscy żołnierze poddali się albo też zostaną siłą rozbrojeni. Moskwa nie zamierza jednak czekać do jutra.

Kontradmirał Hajduk  został uprowadzony w spektakularnych okolicznościach z budynku dowództwa floty w Sewastopolu. Na teren sztabu przedostała się 150-osobowa grupa prorosyjskich manifestantów, wśród których były kobiety. Wywiesili na dachu rosyjską flagę. W tym momencie cały obszar został otoczony przez rosyjskich żołnierzy.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama