Przygotowany przez USA plan pokojowy ma 15 punktów – to potwierdzają amerykańskie media. Na razie nie otrzymały ich szczegółów, ale jeżeli prawdziwe są te, które podały media z Izraela, to widać, że wiele z tych punktów jest nie do przyjęcia dla Iranu. W zamian USA oferują atrakcyjne, trzeba przyznać, zniesienie dotkliwych sankcji.
Reżim ajatollahów nie jest w nastroju do ustępstw większych niż przed 28 lutego, gdy USA i Izrael rozpoczęły wojnę. Na dodatek wciąż powtarza swój zaporowy warunek: likwidację baz amerykańskich na Bliskim Wschodzie.