Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Izrael wstrzymał kolejne ataki na irańskie obiekty gazowe?
- Jaką długoterminową strategię transportu surowców energetycznych proponuje Izrael?
- Jakie były bezpośrednie konsekwencje uderzeń na kluczową infrastrukturę energetyczną w regionie?
- W jaki sposób konflikt wpływa na globalne rynki surowców oraz giełdy?
- Jakie jest stanowisko sojuszników Stanów Zjednoczonych wobec eskalacji konfliktu?
- Jakie są rozbieżności w celach strategicznych między Izraelem a USA?
– Izrael działał samodzielnie przeciwko kompleksowi gazowemu w Asaluyeh. Prezydent Trump poprosił nas o wstrzymanie kolejnych ataków – powiedział Netanjahu podczas konferencji prasowej.
Jednocześnie izraelski premier zasugerował, że konflikt może zakończyć się „znacznie szybciej, niż się powszechnie uważa”, odrzucając zarzuty, że jego kraj wciągnął USA w wojnę z Iranem.
Decyzja o wstrzymaniu ataków zapadła w momencie gwałtownej eskalacji. Po izraelskim uderzeniu na irańskie pole gazowe, Teheran odpowiedział atakiem na katarskie Ras Laffan Industrial City – jeden z najważniejszych ośrodków przetwarzania LNG na świecie, odpowiadający za ok. 20 proc. globalnych dostaw.
Ropa i gaz przez porty w Izraelu? Nowy pomysł Netanjahu
Netanjahu zasugerował również, że należy zbudować rurociągi transportujące ropę i gaz z Bliskiego Wschodu przez Półwysep Arabski i do izraelskich portów, aby uniknąć zagrożeń ze strony Iranu w Cieśninie Ormuz i innych wodach Zatoki.