Cieśnina Ormuz, strategiczny dla transportu eksportowanej drogą morską ropy szlak wodny został zablokowany przez Iran w odwecie za atak USA i Izraela na ten kraj, który rozpoczął się 28 lutego. W normalnych warunkach przez wody Cieśniny przepływa 20 proc. eksportu ropy drogą morską i 30 proc. eksportowanego w ten sposób gazu.
Cieśnina Ormuz
Blokada Cieśniny Ormuz doprowadziła do skokowego wzrostu cen ropy na światowych rynkach. Obecnie cena ropy jest o ok. 50 proc. wyższa niż przed wojną. 19 marca cena baryłki ropy sięgnęła poziomu 116 dolarów. Iran, po wybuchu wojny ostrzegał, że doprowadzi do sytuacji, w której za baryłkę ropy trzeba będzie płacić 200 dolarów.
Były wiceprezydent Iranu: Dzięki Cieśninie Ormuz możemy nałożyć sankcje na Zachód
Irańska agencja informacyjna ISNA podaje teraz, cytując parlamentarzystkę Somayeh Rafiei, że parlament debatuje nad ustawą, która narzuci na kraje wykorzystujące wody Cieśniny Ormuz do transportu towarów, surowców energetycznych i żywności, obowiązek regulowania opłat tranzytowych i płacenia podatków Iranowi. Podatek, o którym mówi parlamentarzystka miałby być – według jej słów – „podatkiem za bezpieczeństwo” płaconym Iranowi za to, że utrzymuje stabilność w regionie.
Doradca najwyższego przywódcy Iranu, były wiceprezydent Iranu (2021-2024) Mohammad Mochber w rozmowie z inną irańską agencją Mehr zapowiada, że „nowy reżim” w Cieśninie Ormuz zacznie obowiązywać po zakończeniu wojny i ma pozwolić Teheranowi nakładać ograniczenia w zakresie żeglugi na państwa, które nałożyły sankcje na Teheran.