Vovk działa w Ukrainie od 2012 r., gdzie zajmuje pozycję lidera i należy do najbardziej rozpoznawalnych marek odzieżowych. Firma prowadzi sklepy stacjonarne w największych miastach i jednocześnie rozwija sprzedaż internetową. Sukces na rodzimym rynku sprawił, że Vovk rozpoczął ekspansję zagraniczną, próbując swoich sił w Polsce.

Czytaj więcej

Seniorzy mogą odzyskać tysiące złotych. Rząd szykuje przeliczenie emerytur

Ukraińska sieciówka otworzyła pierwszy i ostatni sklep w Polsce

Pierwszy sklep Vovk w Polsce został otwarty w 2023 r. w warszawskiej galerii handlowej Blue City. Był to jednak jedyny salon marki w naszym kraju. Jak podał serwis wiadomoscihandlowe.pl, firma w lutym zdecydowała się wycofać z polskiego rynku. O decyzji przesądziły m.in. wysokie koszty i słaba sprzedaż.

Dlaczego Vovk wycofał się z Polski?

Jak informuje portal money.pl, przyczyn porażki było kilka. Okazało się, że otwarcie sklepu w Blue City pochłonęło 300 tys. euro, ale inwestycja nie przyniosła oczekiwanych efektów w postaci dużej liczby klientów. Marka początkowo mocno koncentrowała się na ukraińskich odbiorcach, jednak taka strategia okazała się niewystarczająca do zwiększenia sprzedaży.

Czytaj więcej

Są dwa sposoby, żeby zostać działkowcem w ROD. Ceny mogą zaskoczyć

Poza tym firma zbyt późno uruchomiła polską wersję sklepu internetowego. Platforma ruszyła dopiero rok po otwarciu salonu stacjonarnego, przez co marka straciła czas potrzebny na zbudowanie rozpoznawalności, zbieranie klientów online i wzmacnianie sprzedaży poza galerią handlową. Vovk zderzył się również z wyższymi kosztami działalności niż w Ukrainie. Problemem okazały się też częstsze niż na rodzimym rynku zwroty ubrań. Oprócz tego ukraińska marka musiała rywalizować z bardzo silnymi graczami, takimi jak Zara, H&M, Reserved, Mohito, House, Cropp i Sinsay. Przy takiej konkurencji jeden sklep stacjonarny nie wystarczył, aby utrzymać działalność.