Reklama
Reklama
Reklama

„Rzecz w tym”: Nowa konstytucja – ambitny plan czy polityczna iluzja

Polska rzeczywiście zbliża się do przełomowego momentu ustrojowego? W podcaście „Rzecz w tym” Marzena Tabor-Olszewska rozmawia z Bogusławem Chrabotą o planach zmiany konstytucji, politycznych motywacjach prezydenta Karola Nawrockiego oraz realnych szansach na reformę systemu władzy. Analizują, czym jest „moment konstytucyjny” i dlaczego – zdaniem dziennikarza – dziś go w Polsce nie ma.

Polska konstytucja obchodzi kolejną rocznicę, ale zamiast świętowania coraz częściej pojawia się dyskusja o jej zmianie. Prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. Jak zauważa prowadząca, to może brzmieć jak polityczna rewolucja, ale jej realizacja zależy od znacznie bardziej złożonych czynników niż sama polityczna wola.

Bogusław Chrabota tłumaczy, czym właściwie jest moment konstytucyjny i dlaczego nie można go ogłosić decyzją jednego polityka. – To jest taka sytuacja w historii państwowości, kiedy istnieją silne przekonania społeczne oraz przedstawiciele określonych instytucji dochodzą do wniosku, że trzeba zmienić ustawę zasadniczą – mówi. Podkreśla, że konstytucja jest fundamentem państwa, a jej stabilność warunkiem funkcjonowania całego systemu. – To jest fundament państwa, to jest gwarant bezpieczeństwa społecznego, stabilności tego społeczeństwa – podkreśla Chrabota.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama