Reklama

23 min. 54 sek.

„Rzecz w tym”: Nowa konstytucja – ambitny plan czy polityczna iluzja

Polska rzeczywiście zbliża się do przełomowego momentu ustrojowego? W podcaście „Rzecz w tym” Marzena Tabor-Olszewska rozmawia z Bogusławem Chrabotą o planach zmiany konstytucji, politycznych motywacjach prezydenta Karola Nawrockiego oraz realnych szansach na reformę systemu władzy. Analizują, czym jest „moment konstytucyjny” i dlaczego – zdaniem dziennikarza – dziś go w Polsce nie ma.

Polska konstytucja obchodzi kolejną rocznicę, ale zamiast świętowania coraz częściej pojawia się dyskusja o jej zmianie. Prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. Jak zauważa prowadząca, to może brzmieć jak polityczna rewolucja, ale jej realizacja zależy od znacznie bardziej złożonych czynników niż sama polityczna wola.

Bogusław Chrabota tłumaczy, czym właściwie jest moment konstytucyjny i dlaczego nie można go ogłosić decyzją jednego polityka. – To jest taka sytuacja w historii państwowości, kiedy istnieją silne przekonania społeczne oraz przedstawiciele określonych instytucji dochodzą do wniosku, że trzeba zmienić ustawę zasadniczą – mówi. Podkreśla, że konstytucja jest fundamentem państwa, a jej stabilność warunkiem funkcjonowania całego systemu. – To jest fundament państwa, to jest gwarant bezpieczeństwa społecznego, stabilności tego społeczeństwa – podkreśla Chrabota.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama

Powiązane

Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama