4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 26.01.2026 19:34 Publikacja: 10.09.2025 07:12
Foto: REUTERS/Sarah Meyssonnier
„Rosyjskie drony wlatujące do Polski podczas zmasowanego ataku na Ukrainę pokazują, że poczucie bezkarności Putina wciąż rośnie, ponieważ nie został on należycie ukarany za swoje wcześniejsze zbrodnie” – ocenił w mediach społecznościowych Andrij Sybiha, minister spraw zagranicznych Ukrainy. Podkreślił, że „Putin nieustannie eskaluje, poszerza swą wojnę i testuje Zachód”, a „im dłużej nie napotyka stanowczej odpowiedzi, tym bardziej staje się agresywny”.
„Obecna sytuacja dowodzi, że nadszedł wreszcie czas na decyzję umożliwiającą wykorzystanie systemów obrony powietrznej państw partnerskich w krajach sąsiednich do przechwytywania dronów i rakiet na ukraińskim niebie – także tych zbliżających się do granic NATO. Ukraina od dawna apeluje o taki krok. Jest on konieczny w imię wspólnego bezpieczeństwa” – zwrócił uwagę szef ukraińskiej dyplomacji. Dodał, że „to również wezwanie do partnerów, by pilnie wzmocnili ukraińską obronę powietrzną”.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Jemeńscy rebelianci Huti, zagrozili nowymi atakami na statki płynące korytarzem Morza Czerwonego. Jest to wyraz...
Izraelska armia miała rozkopać cmentarz Al-Batsz w dzielnicy Al-Tuffah w Gazie w związku z poszukiwaniem ciała o...
W pierwszej fazie konfliktu możemy uderzyć głęboko w terytorium przeciwnika – mówi „Rzeczpospolitej” gen. broni...
Po raz pierwszy wysokiej rangi przedstawiciel NATO ujawnił szczegóły nowej koncepcji obrony wschodniej flanki so...
W Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich odbyły się negocjacje Ukraina–USA–Rosja. To pierwsze bezpośrednie...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas