Reklama

Rosyjska armia utknęła pod ukraińskimi Sumami

Trwający od lutego atak Rosjan w obwodzie sumskim zamarł z powodu dużych strat. Putin chce kolejnych podbojów, ale jego armia nie daje rady. Ukraińcy zaczęli odbijać okupowane ziemie.
Ratownik pracuje na miejscu ataku rosyjskiego drona w obwodzie sumskim

Ratownik pracuje na miejscu ataku rosyjskiego drona w obwodzie sumskim

Foto: Państwowa Służba Ratownicza Ukrainy via Reuters

Reklama

W rezultacie czteromiesięcznych walk Rosjanie wdarli się 6–12 km od granicy i zajęli 10 wiosek, w dwóch utknęli z powodu zajadłej obrony. Nie udało im się zrobić nawet kroku dalej, mimo przechwałek Władimira Putina, który tydzień temu nie wykluczył zajęcia centrum obwodu sumskiego.

Do miasta atakującym pozostało ponad 25 kilometrów. Nie dotarli nawet do pasma niewielkich wzgórz, znajdujących się dalej na południe, z których mogliby ostrzeliwać Sumy z artylerii.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama