Reklama

Ukraiński politolog o spotkaniu na Alasce: Nowego układu monachijskiego nie będzie

Ukraińcy chcą zakończenia wojny, ale nie pokoju na warunkach Rosji. To musi być kompromis. Wołodymyr Zełenski nie popełni politycznego samobójstwa – mówi „Rzeczpospolitej” Wołodymyr Fesenko, czołowy ukraiński politolog.
Wołodymyr Zełenski nie popełni politycznego samobójstwa – mówi „Rzeczpospolitej” Wołodymyr Fesenko,

Wołodymyr Zełenski nie popełni politycznego samobójstwa – mówi „Rzeczpospolitej” Wołodymyr Fesenko, czołowy ukraiński politolog.

Foto: REUTERS/Alina Smutko

Dlaczego akurat Alaska będzie miejscem spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem? Kremlowscy eksperci sugerują, że chodzi o to, by „dogadać się z dala od wszystkich”.

Myślę, że chodzi o to, iż podróż z Moskwy zajmie tam mniej więcej tyle samo czasu, co z Waszyngtonu. Dla Trumpa było ważne, by takie spotkanie odbyło się na terenie USA. Z drugiej zaś strony to region, który ma związek z historią Rosji i był przedmiotem pewnego dealu – niegdyś doszli do porozumienia w sprawie losu tego regionu.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama