Reklama

Premier Armenii Nikol Paszynian: Azerbejdżan przygotowuje nowy atak

W wywiadzie dla telewizji France 24 premier Armenii Nikol Paszynian stwierdził, że Azerbejdżan przygotowuje się do nowej wojny z jego krajem. Według szefa rządu w Erywaniu działania Baku niweczą zapowiedzi pokojowego rozwiązania kryzysu na Kaukazie.
Premier Armenii Nikol Paszynian

Premier Armenii Nikol Paszynian

Foto: STEPHANIE LECOCQ / POOL / AFP

qm

Zdaniem szefa rządu prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew nie chce traktatu pokojowego opartego na wzajemnym uznaniu integralności terytorialnej, lecz dąży do podboju nowych terytoriów Armenii. — Mamy problem z wyrażeniem w porozumieniu pokojowym trzech zasad, które zostały ogłoszone i opublikowane w ramach porozumień osiągniętych na platformach międzynarodowych. Analizując te problemy i oświadczenia ze strony Baku, dochodzimy do wniosku, że tak, atak na Armenię jest bardzo prawdopodobny — mówił.

Premier wyjaśniał, że z oficjalnych wypowiedzi Baku na temat „Azerbejdżanu Zachodniego” wynika, że ​​większość terytorium Armenii to Azerbejdżan. Ponadto, zdaniem Paszyniana, Azerbejdżan praktycznie nie uznaje integralności terytorialnej Armenii i nienaruszalności granic, mimo że „na szczeblu dyplomatycznym Azerbejdżan zapewnia, że ​​nie ma zamiaru agresji”.

Czytaj więcej

Kaukaz bliżej wojny, nie pokoju. Konflikt Armenia-Azerbejdżan narasta

Odnosząc się do pomocy wojskowej, udzielonej Armenii przez Francję, zaprzeczył oskarżeniom Baku, że Paryż „dolewa oliwy do ognia”, Paszynian podkreślił, że Azerbejdżan wydaje „miliardy euro” na zakup broni.

Armenia „zamroziła” udział w Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ)

Nikol Paszynian potwierdził też, że kilka miesięcy temu Rosja „otwarcie wzywała ludność ormiańską do obalenia rządu”. Dodał, że skierowana przeciwko niemu „propaganda” z Moskwy nie słabnie.

Reklama
Reklama

Paszynian mówił też o członkostwie Armenii w Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. Wyjaśnił, że udział Armenii w organizacji, w której dominuje Moskwa, jest praktycznie „zamrożony”. — Naszym zdaniem układ o bezpieczeństwie zbiorowym z Armenią nie został zrealizowany, zwłaszcza w latach 2021-2022. To nie mogło umknąć naszej uwadze. „Zamroziliśmy” nasz udział w tym traktacie. Zobaczymy, co będzie dalej — mówił.

Czytaj więcej

Bartosz Rydliński: Dziesięć lat po inwazji na Krym. Co dalej z Ukrainą i Partnerstwem Wschodnim?

Jednocześnie Paszynian zaznaczył, że rosyjska baza wojskowa w Armenii nie wchodzi w skład OUBZ. Odpowiadając na pytanie o jej ewentualną likwidację, szef armeńskiego rządu podkreślił, że „nie jest to w tej chwili przedmiotem dyskusji”

Konflikty zbrojne
Czy członkowie załogi KC-135 mieli szanse przeżyć? Na pokładzie nie było spadochronów
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Konflikty zbrojne
Nowy najwyższy przywódca duchowy Iranu został oszpecony?
Konflikty zbrojne
Pentagon wysyła jednostkę ekspedycyjną Marines na Bliski Wschód
Konflikty zbrojne
Amerykański tankowiec powietrzny rozbił się nad Irakiem. Armia potwierdziła śmierć całej załogi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama