Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
Sobór należy do Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Moskiewskiego Patriarchatu - choć formalnie od maja 2022 roku nie uznaje ona zwierzchnictwa moskiewskiego patriarchy Cyryla. Zniszczenie świątyni wywołało gniew i oburzenie zarówno wiernych, jak i duchownych w Ukrainie.
„Dzisiaj, gdy po zakończeniu godziny policyjnej przyjechałem do Soboru Przemienienia Pańskiego, zobaczyłem, że błogosławiona przez Was rakieta rosyjska przyleciała prosto w ołtarz. Zrozumiałem, że więcej nie ma wspólnego zrozumienia między Ukraińską Cerkwią Prawosławną w Wami” – napisał moskiewskiemu patriarsze Cyrylowi arcybiskup Odessy Wiktor.
Czytaj więcej
Rosja musi przejąć Odessę i Mikołajów, aby zapobiec przyszłym atakom na Krym - powiedział rosyjski senator Władimir Dżabarow w reakcji na eksplozję...
- Zniszczenia są kolosalne, trafiło w prawą część i przebiło aż do piwnic. Połowa Soboru jest bez dachu. Naruszone są fundamenty. Wyleciały wszystkie okna, stiuk. Był pożar, paliła się ta część cerkwi gdzie sprzedawane są ikony i świece – mówił archidiakon Andriej Palczuk.
Ukraińska Cerkiew Prawosławna zerwała z Moskwą
Zeszłoroczny synod Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej zadecydował o swej niezależności. Ale zarówno sformułowania użyte w samej tej decyzji, jak i wypowiedzi duchownych od razu podważyły ją. – Ukraińska Cerkiew Prawosławna nie zrywa stosunków z Patriarchatem Moskiewskim. Status niezależnej i samorządnej Cerkiew ma już prawie 30 lat. Po prostu synod postanowił to jeszcze raz podkreślić – mówił na przykład metropolita Klimet, szef synodalnego wydziału informacyjno-edukacyjnego.
Dwuznaczna postawa najważniejszych hierarchów Cerkwi doprowadziła na przełomie roku do akcji rewizji w pomieszczeniach cerkiewnych w całej Ukrainie oraz początku procesu jej usuwania z największej świątyni wschodniego prawosławia, kijowskiej Ławry Peczerskiej.
Czytaj więcej
Rzecznik Kremla twierdzi, że nie jest możliwym, by to rosyjska rakieta doprowadziła do zniszczenia największej cerkwi w Odessie. Jego zdaniem znisz...
Jednak od początku wojny znaczna część hierarchów, głównie z biskupstw we wschodniej części kraju, bezpośrednio dotkniętych najazdem, domagała się całkowitego zerwania z Moskwą. Biskup Sum Eulogiusz na przykład przestał wymieniać moskiewskiego patriarchę Cyryla w modlitwach podczas nabożeństw. Cyryl „wyraził ubolewanie (z powodu decyzji) podjętej nie z przyczyn doktrynalnych czy kanonicznych, czy błędów, ale z powodów politycznych. A to jest rozłam, za który każdy, kto go czyni, odpowie przed Bogiem”.
- Z powodu osobistych ambicji utraciliście Ukraińską Cerkiew Prawosławną – odpowiedział obecnie Cyrylowi arcybiskup Odessy Wiktor. Odeski duchowny urodził się w Rosji, w Tambowie. W Odessie mieszka od 18 roku życia.
Odessa: uszkodzone 25 budynków pod ochroną UNESCO
Sobór Katedralny zbudowano w mieście w 1795 roku. Pod rządami bolszewików świątynie najpierw zamknięto, a w 1936 roku zburzono. Na początku obecnego stulecia odbudowano ją, a w 2010 konsekrował Sobór osobiście patriarcha Cyryl.
Czytaj więcej
By ostatecznie zerwać związki wiernych z Moskwą, władze postanowiły wysiedlić mnichów prorosyjskiej Cerkwi z ławry Peczerskiej.
- Przerwijcie rozlew krwi! Wasi biskupi i duchowni święcą i błogosławią czołgi i rakiety, które niszczą nasze miasta – wołał arcybiskup Odessy.
W czasie niedzielnego bombardowania rosyjskie rakiety spadły na historyczne centrum miasta niszcząc i uszkadzając 25 budynków, znajdujących się pod ochroną UNESCO. – Nie złamiecie nas, tylko bardziej rozwścieczycie – zapowiedział mer Odessy Hennadij Truchanow.