Reklama

Pieskow o ataku rakietowym na cerkiew w Odessie: Kłamstwo, nie atakujemy świątyń

Rzecznik Kremla twierdzi, że nie jest możliwym, by to rosyjska rakieta doprowadziła do zniszczenia największej cerkwi w Odessie. Jego zdaniem zniszczeń dokonała ukraiński pocisk.

Publikacja: 24.07.2023 12:17

Zniszczona cerkiew w Odessie

Zniszczona cerkiew w Odessie

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 516

W niedzielę Rosjanie przeprowadzili kolejny atak rakietowy na Odessę.

Pociski spadły na historyczne centrum miasta, w tym na największą w mieście cerkiew - Sobór Przemienienia Pańskiego.

- Nieprzerwany terror rakietowy wobec Odessy, która jest chroniona przez UNESCO, to kolejna zbrodnia wojenna Rosji - skomentował rosyjski atak szef unijnej dyplomacji, Josep Borrell.

Reklama
Reklama

Do sprawy ataku na zabytki w Odessie odniósł się rzecznik prezydenta Rosji. Nie przedstawiając żadnych dowodów, Dmitrij Pieskow powiedział, że cerkiew została trafiona przez ukraiński pocisk przeciwlotniczy.

- Nasze siły zbrojne nigdy nie atakują obiektów infrastruktury społecznej, nie mówiąc już o świątyniach, kościołach i innych podobnych obiektach, więc nie akceptujemy takich oskarżeń, to absolutne kłamstwo -powiedział Pieskow.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony uważa, że najbardziej prawdopodobną przyczyną zniszczenia cerkwi było uderzenie ukraińskiego pocisku z powodu nieumiejętnych działań ukraińskiej obrony przeciwlotniczej.

ONZ odnotowała tysiące ofiar cywilnych od czasu rozpoczęcia przez Rosję inwazji na Ukrainę.

Ukraińska cywilna infrastruktura energetyczna była wielokrotnie atakowana pociskami rakietowymi, a wiele szpitali, szkół i stacji kolejowych zostało zniszczonych.

Konflikty zbrojne
Czy Polska przekaże myśliwce Ukrainie? Deklaracja Donalda Tuska w Kijowie
Konflikty zbrojne
Strefa Gazy: 10-dniowe dziecko zginęło w izraelskim ataku. Izrael oskarża Hamas
Konflikty zbrojne
Zełenski chciał odpowiedzi USA na rosyjski atak. Trump: Putin dotrzymał słowa
Konflikty zbrojne
Trener Manchesteru City pyta: Widziecie co się dzieje? W Palestynie, na Ukrainie, w USA?
Konflikty zbrojne
Rosja i Starlinki. Armia Kremla uzależniona od kradzionego internetu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama