Reklama

Chrzest w Buczy. „To nie jest dla nas przeklęte miejsce”

To nie jest dla nas przeklęte miejsce. Śmiech dzieci tam, gdzie okupanci dokonali zbrodni, to największe zwycięstwo nad zbrodniarzami, nad Putinem – uważa najważniejszy prawosławny ksiądz w Buczy.
Nowe groby żołnierzy na cmentarzu w Buczy

Nowe groby żołnierzy na cmentarzu w Buczy

Foto: Jerzy Haszczyński

Sosnowe lasy, świeże powietrze, blisko do stolicy – gdy nie ma korków, po półgodzinie jest się w centrum, a mieszka się taniej. Bucza, miasto-satelita, stała się symbolem rosyjskich zbrodni wojennych. O zabitych tam cywilach, o trupach długo leżących na ulicach świat usłyszał na początku kwietnia ubiegłego roku, gdy Rosjanie wycofali się z okolic Kijowa. 

Później, w takim Mariupolu – słyszę od ukraińskiego polityka – było pewnie wiele Bucz, ale Rosjanie tam mogli spokojnie zacierać ślady. Zbrodnię w Buczy badali i badają śledczy, prokuratorzy z wielu krajów. Dochodzenia przeprowadzili też dziennikarze z czołowych mediów światowych, niektóre raporty są pełne wstrząsających szczegółów, ostatnich SMS-ów ofiar i zdjęć ze szczęśliwych czasów, gdy pozowali z uśmiechami na twarzy. 

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama